Takie obrazki regularnie widuje chyba każdy, kto regularnie porusza się po polskich drogach. Remont, wahadło i cwaniak, któremu bardzo się śpieszy i próbuje wcisnąć się na czerwonym świetle. Na filmie opublikowanym w serwisie Stop Cham uwieczniono sytuację, w której motocyklista powstrzymuje kierowcę ciężarówki próbującego ominąć kolejkę.
Pomijając już sam fakt rażącego łamania przepisów, wjazd na mijankę na czerwonym świetle jest zwyczajnie niebezpieczny. Nigdy do końca nie wiadomo, z jaką prędkością będzie jechał i jak się zachowa kierowca nadjeżdżający z naprzeciwka, który wjechał legalnie, na zielonym świetle. A najczęściej nie ma gdzie odbić, w sumie taka jest idea drogowych „wahadeł”. Jeden pas – jeden sznur pojazdów.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Oprócz stworzenia zagrożenia dla zycia i zdrowia łatwo spowodować trudny do rozładowania zator, kiedy jednak cwany gapa nie zdąży przejechać. Zwłaszcza jeśli jest nim kierowca ciężarówki z naczepą. Cofanie takim pojazdem jest mocno kłopotliwe.
Nagranie z takiej właśnie sytuacji pojawiło się niedawno w serwisie Stop Cham. Do zdarzenia doszło na remontowanym odcinku DW985 w Brzeźnicy, w woj. podkarpackim. Motocyklista, który dojechał do początku wahadła, na którym zapaliło się już czerwone światło, zauważył w lusterku ciężarówkę, której kierowca najwyraźniej miał zamiar przejechać, bo „przecież jeszcze zdąży”. Kierujący jednośladem zajechał mu jednak drogę i zmusił do wycofania całym zestawem.
Jak oceniacie postawę motocyklisty? Dla nas – najzupełniej właściwa.
