Pomiar prędkości pojazdów dokonywany przez funkcjonariuszy policji za pomocą mobilnych urządzeń radarowych (lub lidarowych) zawsze budził kontrowersje niedokładności pomiarów, a co za tym idzie niesłusznego karania niewinnych kierowców. Sytuację miały rozwiązać kupione za kilkanaście milionów złotych urządzenia TrueCam. Niestety okazało się zupełnie inaczej…

Wszyscy pamiętamy awanturę wokół urządzeń pomiarowych typu Iskra, które według homologacji winny mieć wideorejestrator, który na zdjęciu uwieczniać miał popełniającego wykroczenie kierowcę, a policja używała tańszej wersji bez wideorejestracji. Aby temu zaradzić postanowiono zakupić w 2017 roku urządzenia LTI 20/20 firmy TruCam, wyposażone w wideorejestratory, mierzące prędkość pojazdów za pomocą wiązki laserowej. Dokładniejsze, niezawodne, działające na dalszą odległość, miały być nową bronią drogówki przeciw piratom drogowym.

Życie podyktowało jednak zupełnie inny scenariusz. Okazało się bowiem, że odczyt laserowego miernika jest w stu procentach zgodny z prawdą jedynie w bardzo sprzyjających, niemożliwych praktycznie do wystąpienia w realnej pracy funkcjonariuszy warunkach. Mierzony obiekt powinien znajdować się bowiem nie dalej niż 100 metrów od urządzenia. Policjanci za to, na co otrzymali zgodę od Głównego Urzędu Miar, wykonują pomiary często z odległości kilkuset metrów. Dodatkowo urządzenie trzymane przez policjanta nie jest na tyle stabilne, aby móc wykluczyć efekt tzw. ślizgu, kiedy wiązka lasera nie jest wycelowana dokładnie w ten sam punkt mierzonego obiektu, a ślizga się po nim. To z kolei może zawyżyć prędkość mierzonego obiektu nawet o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt km/h.

W eksperymencie wykonanym przez specjalistów zmierzono prędkość… budynku – wyniosła ona kilkanaście km/h. Wychodzi na to, że nawet siedząc w domu, możemy dostać mandat za przekroczenie prędkości. Nie wierzysz w pokazywany przez policjanta odczyt prędkości na wideorejestratorze? Nie przyjmuj mandatu. Sprawa w sądzie jest do wygrania, wyroki uniewinniające kierowców mierzonych urządzeniami TruCam już w Polsce zapadły. 

źródło: polsatnews.pl

2 KOMENTARZE

  1. TrueCam to producent wideorejestratorów do samochodu całkiem dobre swoją drogą, poprawcie w artykule macie źle firmę napisaną tam gdzie pogrubione

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.