NewsyKrajoweKolejna zmiana przepisów - tym razem chodzi o tablice rejestracyjne

Kolejna zmiana przepisów – tym razem chodzi o tablice rejestracyjne

-

Nie będziesz się już musiał tłumaczyć przed policjantem , że zapomniałeś prawa jazdy. Tablica z drugiego końca Polski pozostanie dożywotnio na Twoim motocyklu. Takie zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku.

Minister Infrastruktury, Andrzej Adamczyk poinformował, że w projekcie ustawy de regulacyjnej, resort planuje wprowadzić kolejne uproszczenia dla kierowców i właścicieli
pojazdów. Wśród nich jest zapis m.in. o tym, że zniesiony zostanie obowiązek wymiany
dowodu rejestracyjnego w przypadku, gdy skończą się wolne pola na pieczątki z przeglądu
rejestracyjnego oraz wymiany tablic rejestracyjnych pojazdów zarejestrowanych i zakupionych w Polsce nawet, gdy będą pochodziły z innego powiatu czy województwa. To nabywca zadecyduje, czy będzie chciał takiej wymiany dokonać i za nią zapłaci lub czy pozostanie przy dotychczasowym numerze rejestracyjnym. Kolejny długo wyczekiwany przez kierowców zapis ma zmienić zasady panujące obecnie podczas kontroli drogowej.

Uwaga na prawo jazdy – możesz je stracić nie tylko za prędkość…

W tej chwili za brak dokumentu uprawniającego nas do kierowania pojazdem grozi mandat karny w wysokości 50 zł, natomiast po wprowadzeniu zmiany, dokument taki nie będzie w ogóle wymagany podczas kontroli służb uprawnionych do tego typu czynności na drodze. Organ kontrolujący będzie miał bezpośredni wgląd w nasze prawa jazdy poprzez dane komputerowe i stamtąd dowie się o tym, czy mamy uprawnienia do kierowania danym pojazdem, aktualne badania zdrowotne oraz o ile posiadamy, liczbę punktów karnych na koncie. Jeżeli drugie głosowanie przejdzie pomyślnie, na takie zmiany możemy liczyć jeszcze z końcem tego roku.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ