Jorge Lorenzo i jedna z najgorszych reklam świata. Nie tylko motocyklowych

-

Mistrz świata MotoGP też ma obowiązki. Oprócz wygrywania kolejnych zawodów jest to udział w reklamach sponsora. Niestety są to bardzo złe reklamy, choć z motywem motocyklowym.

Jednym ze sponsorów Lorenzo jest producent zegarków, firma Sector. Większość sportowców ma podobne kontrakty, zatem wybaczmy mu tę rolę w produkcji na poziomie popularnego serialu Trudne Sprawy.

Zegarek Sector pełni w reklamie funkcję jakiegoś magicznego talizmanu, który posiada moc przyciągania kobiet. Jaka zatem jest tu rola Jorge Lorenzo – nie wiadomo. Faktem jest, że oglądając reklamę, sztampową i płytką do bólu zębów, można poczuć mdłości, a w najlepszym przypadku – politowanie.

W założeniu pomysłodawców ten filmik miał zapewne przedstawiać zegarek jako biżuterię dla prawdziwego macho. Obawiamy się, że zamiast tego czasomierz będzie nam się odtąd kojarzył tylko z nudnościami.

Jeśli pominąć drewnianą grę godną braci Mroczków, infantylny pomysł i żenujące tzw. efekty specjalne, reklama może być całkiem fajna. Chociaż i tak w rankingu wyżej oceniamy Małysza w reklamie Teekanne. No i oczywiście klasykę gatunku – reklamę motocykli Dabang.

Jorge Lorenzo i reklama zegarków

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY