NewsyJacek Sasin ponownie przekonuje kierowców, że Polska ma najtańsze paliwo w Europie

Jacek Sasin ponownie przekonuje kierowców, że Polska ma najtańsze paliwo w Europie

-

Ceny paliw za litr dochodzą w Polsce do rekordowych kwot i widzi to niemalże każdy. Zupełnie innego zdania jest jednak Jacek Sasin, który ponownie przekonuje, że Polacy mają najtańsze paliwo w Europie.

Nie będzie to żadnym zaskoczeniem, że rekordowe kwoty paliw wiążą się z ogromnym i przede wszystkim zwiększonym zyskiem na każdym litrze. Prezes Orlenu Daniel Obajtek wielokrotnie pytany był przez dziennikarzy jak dużo zarabia koncern na każdym litrze, jednakże ten każdorazowo zasłaniał się tajemnicą państwową.

Podczas środowego wystąpienia w Sejmie Adam Szłapka jasno przedstawił swoje stanowisko do aktualnych cen paliw i zaznaczył, że „rząd żeruje na Polach”. Poseł dodatkowo domagał się, aby Jacek Sasin podzielił się z Polakami swoim planem.

– Pan mówi, że dzisiaj litr benzyny w Polsce kosztuje powyżej 7 zł. Tak, to jest bardzo drogo. Ale w wielu krajach europejskich, cena paliwa w przeliczeniu na złotówki – przekracza 11 zł. Mamy najtańsze paliwo – ono jest bardzo drogie, ale to nie jest wina ani Orlenu, ani rządu, ani kogokolwiek w Polsce. I doskonale Państwo o tym wiecie, ale żerujecie na tym, bo chcecie na tym budować swój kapitał polityczny. Panie pośle, bardzo proszę, aby pan przestał kłamać w tej izbie. Wysoka izba zasługuje na prawdę, a prawda jest taka, że Orlen uzyskuje dzisiaj zyski głównie z rynków zagranicznych. – skomentował Jacek Sasin.

Wicepremier wielokrotnie zaznaczał także, że rząd zrobił wszystko, aby obniżyć ceny paliw i jednym z takich zabiegów było obniżenie podatków w ramach tarczy inflacyjnej. Ustawa, która weszła w życie 1 lutego, jest częścią tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0. Niższe stawki podatku od towarów i usług obowiązują do 31 lipca 2022 roku.

Premier Morawiecki podejmuje kroki, które mają na celu utrzymać ceny paliw – jaka czeka nas cena za litr?

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ