NewsyInstruktor prawa jazdy wjechał w kursanta na motocyklu

Instruktor prawa jazdy wjechał w kursanta na motocyklu [VIDEO]

-

Z pewnością ciężko byłoby uwierzyć w to zdarzenie, gdyby nie video zarejestrowane przez monitoring miejski. Niecodziennie dochodzi przecież do kolizji, w których uczestniczy instruktor prawa jazdy i jego kursant. 

Zdawanie prawa jazdy w Polsce nie należy do egzaminów, które moglibyśmy określić mianem prostych i bezstresowych. Na kursantów co rusz czekają dosyć zagmatwane przepisy, ale okazuje się, że sama jazda na drogach również może być niebezpieczna, o czym boleśnie przekonał się przyszły adept motocykli ze stolicy.

Koszmar kategorii A1, A2, A – czyli brudna prawda o egzaminach motocyklowych w WORD-ach

Do zdarzenia doszło w Warszawie na jednym ze skrzyżowań z Trasą Toruńską. Samo włączenie się do ruchu wymagało od obu kierowców sporego skupienia, gdyż tuż przed wjazdem na trasę widnieje znak stop, a następnie dosyć energicznie i pewnie trzeba włączyć się do ruchu zachowując szczególną ostrożność. Wzmożony ruch na tym odcinku drogi wymaga od kierowców wyjeżdżających z drogi podporządkowanej sprawnej, ale przede wszystkim bezpiecznej decyzji. Kursant na motocyklu zgodnie z przepisami zatrzymał się przy wyznaczonej linii, a następnie delikatnie ruszył i ponownie zatrzymał się. Manewru nie zauważył jednak podążający za nim instruktor, który podczas ruszania uderzył w jednoślad.

Przyszłemu motocykliście na szczęście nic się nie stało, chociaż z pewnością była to dla niego sytuacja bardzo stresująca. Zadziwiający jest natomiast fakt, że po tej błahej z pozoru kolizji, instruktor po wyjściu z samochodu nie zajął się kursantem, a przeprowadził oględziny przodu samochodu.

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ