Temat ten wraca niestety do nas jak bumerang, a w kwestii wakacji sprawa jest niestety mocno skomplikowana. Wszystkie obostrzenia dotkliwie trafiają w branżę turystyczną, jednakże eksperci z Unii Europejskiej oszacowali datę, kiedy podróże zagraniczne powinny wrócić do względnej normalności.
Gdyby nie obowiązujące aktualnie zasady na całym świecie, zapewne wielu z was już miałoby zaplanowane lub wykupione wakacje. Jednakże dynamicznie rozwijająca się epidemia sprawia, że z ostateczną decyzją trzeba jeszcze nieco poczekać lub znacznie zmienić swoje plany. Komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, Thierry Breton poinformował, że już niebawem nie będzie problemu w Europie z brakiem szczepionek, a w rozmowie z francuskim radiem RTL potwierdził, że do 14 lipca trafi na Stary Kontynent 420 milionów dawek. Taka liczba sprawi, że możliwe będzie osiągniecie odporności zbiorowej. Złagodzone wówczas zostaną obostrzenia, dzięki którym możliwe będzie uratowanie sezonu turystycznego, co może być kluczowe dla wielu krajów, gdyż branża ta napędza ich gospodarkę.
Czy kask motocyklowy zastępuje maseczkę? Wyjaśniamy nowe przepisy
Czy wymagane będzie szczepienie? Nie pojawiły się jeszcze żadne informacje, które miałby regulować podróżowanie po UE. Przygotowywane są jednak paszporty szczepionkowe, zarówno w formie elektronicznej, jak i papierowej. Według Bertona, nie będą one jednak niezbędne, ale znacznie pomogą ułatwić przekraczanie granic lub udział w różnych wydarzeniach. Rozwiązaniem alternatywnym będzie posiadanie negatywnego wyniku na obecność COVID-19.
