Benelli w końcu podejmuje dobre kroki i wkracza na rynek z nowymi modelami, które napędzać będą jednostki o większej pojemności. Dzięki takiemu zabiegowi gama będzie konkurencyjna i pozwoli to na zdobycie nowych klientów.
Włoski producent motocykli z ogromną dbałością rozwija linię modeli Leoncino. To grupa nakedów o retro stylistyce, która okazała się bardzo chętnie kupowana. Połączenie klasycznych kształtów z nowoczesnością to niemalże idealna recepta na wpasowanie się w rynek sprzedażowy. O tym jak udany jest to segment może świadczyć chociażby fakt, że swoje motocykle posiadają w nim wszyscy motocyklowi giganci, a Benelli dorzuca jeszcze dwa modele z oznaczeniem 800.

Oba modele napędzać będzie znana już jednostka z 752S o pojemności 754 cm3, która generuje 76,4 KM. Zamontowanie takiego silnika sprawia, że nowe wersje Leoncino będą konkurencyjne, ale pozwolą także na dotarcie do zupełnie nowego grona odbiorców. Jeżeli na pierwszy rzut oka wydaje wam się, że 752S i Leoncino to bliźniacze konstrukcję, to prawda okazuje się jednak zupełnie inna, gdyż do nowego retro nakeda trafiła zupełnie nowa rama. Poza tym oferowany będzie on w dwóch wersjach – standardowej oraz Trail, która stylizowana jest na scramblera. Dodatkowo każda z nich występować będzie w odmianie bazowej i Special. Droższa z nich będzie charakteryzować się lepszym zawieszeniem i układem hamulcowym firmy Brembo.
W Polsce Benelli Leoncino 800 kosztuje 33 990 zł, natomiast wersja Special to wydatek rzędu 37 990 zł. W przypadku Leoncino 800 Trail są to odpowiednio kwoty 34 990 zł i 39 990 zł.
