_SLIDERPolicjant rozjechał grupę motocyklistów. Usłyszał prokuratorskie zarzuty

Policjant rozjechał grupę motocyklistów. Usłyszał prokuratorskie zarzuty

-

Policjant, który 20 września 2015 r. staranował na Warmii grupę motocyklistów, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Przypomnijmy: czterej motocykliści wracali z Iławy do Olsztyna. Na drodze krajowej nr 16, w pobliżu miejscowości Podlejki, jadący z dużą prędkością radiowóz wypadł z drogi.



Sunący bokiem samochód staranował trzech motocyklistów rozrzucając kierowców oraz części ich maszyn w promieniu kilkudziesięciu metrów. Jednemu z bikerów udało się uniknąć zderzenia. Na skutek wypadku jeden z motocyklistów poniósł śmierć na miejscu, trzej inni trafili do szpitala.

Tragedia na warmii2

Kierowca radiowozu, Andrzej Ch., po blisko półrocznym śledztwie usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zdaniem prokuratury mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków drogowych – 20 września wystąpiły intensywne opady deszczu, dodatkowo nawierzchnia drogi krajowej nr 16 jest w złym stanie technicznym. W rezultacie doszło do niekontrolowanego poślizgu, w wyniku którego radiowóz znalazł się na przeciwległym pasie ruchu, a następnie zderzył z prawidłowo jadącymi motocyklami.



W wypadku śmierć poniósł 41-letni Marcin T. z Iławy. Dwóch innych motocyklistów, uczestniczących w wypadku, trafiło do szpitala z rozległymi obrażeniami. Podejrzany Andrzej Ch. nie przyznaje się do winy.
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

5 KOMENTARZE

  1. Pewnie dostanie wyrok w „zawiasach” i wróci do służby za biurkiem. Przecież to nie jago wina że motocykliści znależli się w nieodpowiednim miejscu o niewłaściwym czasie.

    • Każdy ma takie prawo, ale w tym konkretnym przypadku nieprzyznanie się do winy jest próbą zrzucenia odpowiedzialności na innych. Nie mam urazu do policjantów, uważam tylko że każdy za swoje czyny, powinien być traktowany (przed sądem) jednakowo. Co w naszym pięknym kraju już takie oczywiste nie jest.

  2. Jak te sądy są takie jak ten policjant , to wiesz jaki wyrok morze być ..
    a jakie sądy są to trochę wiem , spory procent to bym ich wysłał na białe niedzwiedzie na przeszkolenie ..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ