EkstraMotocykl pachnący lasem. IŻ-49 w nietypowym wydaniu

Motocykl pachnący lasem. IŻ-49 w nietypowym wydaniu [GALERIA]

-

[sam id=”24″ codes=”true”]Drewniana replika motocykla IŻ-49 w skali 1:1 to rzadki przykład rzemiosła na najwyższym poziomie. Dzieło gruzińskiego stolarza powala na kolana dokładnością wykonania i poziomem odwzorowania detali.

Juri Hutisiszwili to gruziński stolarz na co dzień pracujący w warsztacie produkującym wyroby z drewna. W swoim fachu osiągnął poziom mistrzowski, może więc pozwalać sobie na szalone projekty. Kiedy na początku roku miał większą ilość wolnego czasu, postanowił urzeczywistnić jeden z nich – drewnianą replikę motocykla.

[sam id=”11″ codes=”true”]

drewniany iż (7)Wybór padł na produkowanego w latach pięćdziesiątych IŻ-a 49. Radziecki przemysł wypuścił co prawda wiele innych modeli, ale właśnie ten urzekł Juriego najbardziej. Szczególnie ciekawy okazał się kształt zbiornika paliwa i dwa oddzielne pikowane siedziska.

drewniany iż (4)Projekt zajął stolarzowi 4 miesiące ciężkiej pracy. Wszystkie elementy, od największych do najmniejszych wykonane były od początku z surowych kawałków drewna. Juri zdecydował się na połączenie drewna sosnowego i bukowego, których faktura świetnie ze sobą współgra.

drewniany iż (3)Gotowy motocykl powala potęgą detalu. Wszystkie elementy są precyzyjnie wykonane i wykończone. Twórca odwzorował w drewnie pikowane siedzenia, elementy mechaniczne, a nawet pojedyncze śrubki i przewody oraz bieżnik opon. Dzieło Gruzina wywołuje odruch niedowierzania – to prawdziwa sztuka spod ręki mistrza.

drewniany iż (11)

drewniany iż (10)

[sam id=”11″ codes=”true”]drewniany iż (9)

drewniany iż (8)

drewniany iż (6)

drewniany iż (5)

[sam id=”11″ codes=”true”]drewniany iż (2)

drewniany iż (1)

drewniany iż (14)

drewniany iż (13)

drewniany iż (12)

[sam id=”11″ codes=”true”]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ