W tym roku ostro zabrałem się za torowanie i staram się nie opuszczać weekendów na torze, które organizowane są przez Bartka wraz z całą ekipą Tanie Torowanie i Track Academy. W zeszły weekend track day odbył się na torze WallraV Race Center w Starym Kisielinie.
Po raz kolejny wybrałem się wraz z Kamilem na tor do Starego Kisielina, który przez wielu motocyklistów jest wręcz uwielbiany. Przyjazna atmosfera, dobra lokalizacja względem wojewódzkich miast, ale także ciekawa nitka toru i przyczepny asfalt sprawiają, że fani latania na kolanach i łokciach z przyjemnością odwiedzają ten obiekt. Tym razem było dokładnie tak jak zawsze, czyli pogoda dopisała (z niewielkimi opadami w sobotę), lista zapełniona po ostatnie miejsce, a instruktorzy po raz kolejni przywitali tych mniej i bardziej doświadczonych w standardowy już dla siebie, czyli humorystyczny sposób. Aaaa! Wiecie, że już niebawem odbędzie się najtańsze torowanie na Torze Poznań?
Ostatnie dni promocji na szkolenia Tanie Torowanie i Track Academy na Torze Poznań
Schemat szkoleń i track day’ów nie ulega zmianie i dokładnie o tym co na was czeka, jak przeprowadzane są szkolenia i kto powinien przyjechać na tor wraz z ekipą Track Academy&Tanie Torowanie przeczytacie klikając w poniższy baner.
Ja natomiast z perspektywy amatora chciałbym opowiadać wam o swoich spostrzeżeniach, ale także o tym jak zmieniają się pewne rzeczy wraz z kolejnymi zrobionymi okrążeniami. Kilkanaście minut opadów skutecznie zablokowało tor na godzinę, jednakże wraz z wychodzącym słońcem na torze pojawiły się pierwsze grupy szkoleniowe, które trenowały pod okiem Oscara i Tomka. Ci z kolei co rusz zabierali na bok kolejnego uczestnika, żeby zwrócić im uwagę na błędy, które często popełniają, ale także wielokrotnie poprzez charakterystycznego klapsa w tyłek zapraszali motocyklistę, aby ten poruszał się za nimi, przyglądając się tym samym prawidłowej nitce przejazdu, a także poprawnej pozycji na motocyklu.

Nawierzchnia toru przeschła, a ja w końcu mogłem wyjechać na nitkę, aby przeprowadzić kolejny już trening. Pierwsza sesja przebiegła zaskakująco dobrze i nie miałem problemów z motocyklem, jednakże kolejny wyjazd to już próba pobijania kolejnych granic, ale także dobra zabawa z Kamilem, z którym co rusz podciągaliśmy się w różnych sektorach. Metzelery M7RR, które mamy w naszych ZXR 400 dotychczas spisywały się nieźle, jednakże jest to obuwie drogowo-torowe i kolejność ma tutaj ogromne znaczenie.

Pod koniec kolejnej sesji jadąc przed Kamilem na zakręcie pod trybunami odjechał mi tył bez ostrzeżenia i wysadził mnie w powietrze, jednakże udało mi się sytuację opanować i wylądowałem na zbiorniku paliwa z nogami w powietrzu. Uff, było blisko… Zjechałem do depo, aby sprawdzić ciśnienie w oponach, a następnie po rozmowach z Bartkiem ruszyliśmy ponownie na tor. Instruktor jechał blisko za mną, aby dokładnie przyjrzeć się mojej nitce oraz pozycji i po kilku okrążeniach zjechaliśmy, aby omówić przejazd.
– Ostatni raz widzę cię na tych oponach. Czekałem tylko, aż zaliczysz highside, a ja wszystko bym nagrał. Na dużej patelni jedziesz na granicy przyczepności, a z tylnego koła leci dym. – skomentował na szybko Bartek.

No i zaczęło się… Amatorska jazda powoli zaczyna wkraczać w inny poziom, a to wiąże się ze sporymi zmianami. Postanowiłem na jednej z grup zapytać o dobór odpowiednich opon do mojej ZXR, jednakże z niewiadomych mi powodów nie chciałem zdecydować się na grzanie kocami. Mocno namieszał mi w głowie jednak jeden z członków, który pod postem napisał, abym się nie oszukiwał i zakupił koce grzewcze. Już za tydzień wyjazd na Tor Poznań, a ja nadal jestem w rozterce – typowo torowa guma z kocami czy może sportowa opona?
Jeżeli jesteście ciekawi przygód amatora na torze to zapraszam was do dyskusji. Chętnie podzielę się z wami moimi doświadczeniami i przeżyciami, ale także chętnie podzielę się z wami kolejnymi perypetiami związanymi z wyjazdami na tor z Tanim Torowaniem&Track Academy.
JEŻELI CHCECIE ZAPISAĆ SIĘ NA TRACK DAY LUB SZKOLENIE ORGANIZOWANE PRZEZ TANIE TOROWANIE&TRACK ACADEMY TO KLIKNIJ TUTAJ!

