Triumph Speedmaster inspirowany drag racerami z początków XX wieku to nowe dzieło firmy Icon – amerykańskiego producenta odzieży i akcesoriów motocyklowych. Ta marka znana jest z bezkompromisowych przeróbek.
Customy budowane przez firmę ICON często nawiązują do dawnych wyścigów motocyklowych. Opisywaliśmy już Żelazne Płuco, mające w genach wyścigi endurance z lat 70., teraz przyszedł czas na Triumpha Speedmastera.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Maszyna ta przywołuje radosne i niebezpieczne czasy wczesnych wyścigów na 1/4 mili, kiedy rekordy prędkości bili szaleni zawodnicy odziani jedynie w kurtki, dżinsy i gogle. Motocykle z tamtych lat były takie same – zadziorne, piekielnie szybkie i bez ograniczeń.
Custom bike zbudowany na bazie Triumpha Speedmastera już samym wyglądem obiecuje solidne doznania. Tradycyjnie pozbawiono go wszelkich zbędnych elementów. Tył ramy został obcięty i dopasowany do solidnej gumy Racemaster Drag Slick firmy M&H, którą podobnie jak przednią oponę założono na szprychowe obręcze z Triumpha Tigera XC.
Tuż powyżej tylnej opony znajduje się specjalnie zaprojektowane siodło, które wyposażono, wzorem siodeł używanych przez gauchos, w uniesioną tylna część. Chroni to kierowcę przed spadnięciem z motocykla w czasie gwałtownych przyśpieszeń.
Zmodyfikowany i wzmocniony wieloma akcesoryjnymi częściami silnik jest w stanie znieść działanie dopalacza nitro, którego zbiorniki umieszczono zupełnie niedyskretnie na przednim widelcu. Pomiędzy nimi znajduje się kwadratowa lampa z łagodnej jak baranek Hondy Dream 150, która z pewnością nie spodziewała się tak szalonej emerytury.
![]()
