EkstraICON Triumph Speedmaster. Jednośladowy chuligan

ICON Triumph Speedmaster. Jednośladowy chuligan [CUSTOM]

-

Triumph Speedmaster inspirowany drag racerami z początków XX wieku to nowe dzieło firmy Icon – amerykańskiego producenta odzieży i akcesoriów motocyklowych. Ta marka znana jest z bezkompromisowych przeróbek. 

Customy budowane przez firmę ICON często nawiązują do dawnych wyścigów motocyklowych. Opisywaliśmy już Żelazne Płuco, mające w genach wyścigi endurance z lat 70., teraz przyszedł czas na Triumpha Speedmastera.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Maszyna ta przywołuje radosne i niebezpieczne czasy wczesnych wyścigów na 1/4 mili, kiedy rekordy prędkości bili szaleni zawodnicy odziani jedynie w kurtki, dżinsy i gogle. Motocykle z tamtych lat były takie same – zadziorne, piekielnie szybkie i bez ograniczeń.

Icon Speedmaster  (4)Custom bike zbudowany na bazie Triumpha Speedmastera już samym wyglądem obiecuje solidne doznania. Tradycyjnie pozbawiono go wszelkich zbędnych elementów. Tył ramy został obcięty i dopasowany do solidnej gumy Racemaster Drag Slick firmy M&H, którą podobnie jak przednią oponę założono na szprychowe obręcze z Triumpha Tigera XC.

Icon Speedmaster  (12)Tuż powyżej tylnej opony znajduje się specjalnie zaprojektowane siodło, które wyposażono, wzorem siodeł używanych przez gauchos, w uniesioną tylna część. Chroni to kierowcę przed spadnięciem z motocykla w czasie gwałtownych przyśpieszeń.

Icon Speedmaster  (9)Zmodyfikowany i wzmocniony wieloma akcesoryjnymi częściami silnik jest w stanie znieść działanie dopalacza nitro, którego zbiorniki umieszczono zupełnie niedyskretnie na przednim widelcu. Pomiędzy nimi znajduje się kwadratowa lampa z łagodnej jak baranek Hondy Dream 150, która z pewnością nie spodziewała się tak szalonej emerytury.

Icon Speedmaster  (8)

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ