Seryjna produkcja skuterów odbywała się już kilkadziesiąt lat przed pojawieniem się pierwszych modeli Vespy i Lambretty. Jednym z najwcześniejszych przykładów tego typu jednośladu jest brytyjski Autoglider, wytwarzany w latach 1919-1923. Jeden z kilkunastu zachowanych egzemplarzy będzie do kupienia wiosną 2026 roku na licytacji w domu aukcyjnym Bonhams.
W okresie tuż po I wojnie światowej panował duży popyt na tanie i proste środki transportu osobistego. Jedną z firm, które go wykorzystały, był brytyjski Autoglider Ltd. działający w Birmingham. Wprowadził na rynek skuter, który, nie licząc silnika umieszczonego nad przednim kołem, miał już formę bardzo zbliżoną do konstrukcji produkowanych do dzisiaj. Był on przeznaczony dla tych, którzy oczekiwali czegoś wygodniejszego niż rower, ale tańszego, łatwiejszego w obsłudze i czystszego niż motocykl. Skuter ten był często wybierany przez kobiety.

Szafa z napędem
Autoglider był zbudowany na metalowej ramie, a jego podłoga i nadwozie w tylnej części było wykonane z trójwarstwowej, laminowanej sklejki morskiej, wykorzystywanej też m.in. do budowy łodzi. Drewniana „buda” pod siedzeniem skrywała jednak tylko tylne koło, amortyzowane na resorze piórowym. Silnik umieszczony był bowiem nad przednim kołem, na które napęd przekazywany był łańcuchem. Przód był zawieszony na sztywno, za tłumienie nierówności odpowiadała wyłącznie opona. Pełne koła z tłoczonej stali miały średnicę 16 cali.

Wczesne egzemplarze Autoglidera napędzane były jednocylindrowym, dwusuwowym silnikiem 292 cm3 firmy Union. Później montowano jednostki Villiers Mk IV o pojemności 269 cm3. Skuter nie miał skrzyni biegów, był odpalany „na pych”, a sprzęgło płytkowe obsługiwane było dźwignią. Na kierownicy umieszczono zbiornik paliwa o pojemności niecałych 7 litrów, napełniany mieszanką 16:1. Tłumik zamontowany był z przodu silnika.

Autoglider, w zależności od wersji, ważył z paliwem ok. 72-77 kg. mimo spartańskiej konstrukcji i niewielkich kół, mógł pochwalić się całkiem konkretnymi osiągami. W standardzie rozpędzał się do około 50 km/h. Produkowano również model sportowy, z silnikiem o większej kompresji, lżejszymi komponentami i zmodyfikowanym wydechem. Tak przygotowaną maszyną można było jechać z prędkością nawet 80 km/h, co musiało już wymagać sporo odwagi. Zwłaszcza że hamulce w formie taśm dociskanych do piasty były raczej liche. Przedni obsługiwało się drążkiem pod kierownicą, tylny – pedałem w podłodze.

Krótka produkcja
Pierwsze Autoglidery pojawiły się w 1919 roku, ostatnie opuściły fabrykę w 1923. Były produkowane w kilku wariantach: z pojedynczym lub podwójnym siodłem, jako dostawcze, a także w konfiguracji bez siedziska – do jazdy na stojąco. Z rynku wyparły je coraz tańsze i bardziej niezawodne klasyczne motocykle. Łącznie powstało ich mniej niż 2000 sztuk, z czego do dziś w całości zachowało się tylko kilkanaście.

Jeden z nich, kompletny egzemplarz z 1920 roku, będzie do kupienia w kwietniu 2026 roku na licytacji w domu aukcyjnym Bonhams. Spodziewana cena to w przeliczeniu od 12 do 17 tysięcy zł, więc całkiem niedużo. Jeżeli chcielibyście mieć ozdobę kolekcji, albo chociaż salonu czy garażu w postaci ponad 100-letniego skutera, warto się zainteresować tą aukcją.
Zdjęcia: Bonhams
Italjet Roadster – skuter niby retro, a wyprzedza swoje czasy [moc, masa, cena]
