Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

-

Z nowym V7 Special 850 miałem okazję zapoznać się podczas redakcyjnego testu dziewięciu klasyków. Tym razem mogłem zabrać na weekendowy wyjazd wersję Stone. Choć motocykle mają wiele wspólnych elementów, to jednak jazda nimi dostarcza różnych wrażeń.

Gratka dla fanów klasyki – Moto Guzzi V7 850 [dane techniczne, opis, recenzja, test, spalanie]

Kilka powodów do irytacji

Przede wszystkim wyświetlacz. Wygląda tak, jakby projektant chciał za wszelką cenę upchnąć, jak najwięcej informacji, na jak najmniejszej powierzchni. Owszem, dostajemy sporą dawkę danych, łącznie ze spalaniem średnim i chwilowym, zapiętym biegiem, przebiegami, temperaturą zewnętrzną, itp. Jednak wyświetlacz nie jest dużych rozmiarów, przez co czytelność jest słaba.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

Sprawne poruszanie się po wskazaniach wymaga przyzwyczajenia. Natomiast sama obsługa zegara jest banalnie prosta i sprowadza się do wykorzystania przycisku po prawej stronie kierownicy. Drugą najbardziej irytującą rzeczą w testowym Guzzi była skrzynia biegów. Wrzucenie biegów wymaga większej siły, niż u konkurencji, a zapięciu biegu towarzyszy głośne kliknięcie. Oczywiście można powiedzieć, że jest to skrzynia z temperamentem. Jednak po firmie z ponad stuletnią tradycją, która przez lata była synonimem postępu technicznego, można oczekiwać skrzyni o dużo większej kulturze pracy. Dodatkowo znalezienie luzu wymaga cierpliwości i wprawy. W tym przypadku wydaje mi się, że to cecha tego konkretnego egzemplarza, którą można usunąć przez regulację. Problem bowiem nie występował w testowym Specialu. Pałąk nóżki bocznej jest wysunięty za daleko do tyłu, przez co jej wystawienie wymaga nieco gimnastyki. Moto Guzzi należy do klasy premium.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

Jednak jakość użytych w Stone przełączników budzi moje zastrzeżenia. Na przykład przełącznik kierunkowskazów pracuje dosyć topornie. Poza tym motocykl z 2022 roku powinien mieć chociażby regulowane klamki. Są one obowiązkowym wyposażeniem dużo tańszych motocykli, więc dobrze byłoby, gdyby i włoski producent podniósł standard wyposażenia Stone’a.

Za kierownicą

Pozycja jest wygodna, odprężona. Może nie, aż tak jak na adventurach, ale nawet po całym dniu spędzonym na Stone nie czułem zmęczenia, nie narzekałem na kanapę. Ugięcie kolan nie jest znaczne, plecy lekko pochylone. Siedzisko jest niewątpliwe jednym z atutów „małego” Guzzi. Silnik budzi się do życia bez oporów, a jego pracy towarzyszą spore wibracje.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

Przenoszą się one niestety na lusterka, przez co na niektórych zakresach obrotów obraz staje się zamazany. Same lusterka mogłyby być też nieco większe, choć tragedii nie ma. Dostęp do przełączników jest dobry, a ich obsługa bardzo prosta. Pozytywne wrażenie robi LED-owe oświetlenie.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

A zwłaszcza przednia lampa, która nie tylko dobrze oświetla drogę, ale też zapewnia widoczność motocykla z dużo większej odległości.

Dobrze się prowadzi

Dobrze, a nawet bardzo dobrze. To zasługa wygodnej pozycji i silnika, który wykazuje się dużym poziomem wigoru. Choć 65 koni i 73 Nm może nie szokują, jednak pozwalają na dynamiczną jazdę Gutkiem – zarówno w ruchu miejskim, jak i na trasie. W porównaniu do wcześniejszych generacji Siódemek, nowe wersje są pod tym względem znaczącym postępem. Jednocześnie jednostka jest elastyczna, chętnie wkręca się na obroty, przez co motocykl sprawnie przyśpiesza. Hamulce są wystarczająco sprawne i efektywnie wytracają prędkość. Zawieszenie Stone’a jest wyraźnie sztywniejsze, niż w testowanym wcześniej Specialu.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

Dzięki temu motocykl pewniej zachowuje się w zakrętach, lepiej sprawdza się też przy częstych zmianach kierunku jazdy. Jedynie przy pokonywaniu nierówności okazuje się, że nie jest w stanie skutecznie ich wytłumić.

Moto Guzzi V7 Stone 850 – włoski motocykl uniwersalny [test, opinia, recenzja, spalanie, dane techniczne]

Zdarza się przez to, że Gutek nerwowo podskakuje. Co do turystycznego zastosowania, to warto zaopatrzyć się w bagażnik, ponieważ przy fabrycznym wyposażeniu mogą być problemy z montażem bagażu. Spalanie podczas całego testu wyniosło 4,4 litra na sto kilometrów. Stone na pewno znajdzie nabywców wśród fanów klasyki, ale tych którym bardziej zależy na dynamicznej jeździe, niż na spokojnej turystyce. To również dobry wybór dla tych, którzy nie lubią spędzań długich godzin na polerowaniu chromów. Przy okazji można zaoszczędzić dwa tysiące złotych, w porównaniu z wersją Special. Stone kosztuje bowiem 44 900 złotych.

Dane techniczne:

Silnik: V-twin 90°, dwa zawory na cylinder, czterosuwowy, chłodzony powietrzem

Pojemność skokowa: 853 cm3

Moc maksymalna: 65 KM (47,8 kW) przy 6 800 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy: 73 Nm przy 5 000 obr./min.
Norma emisji spalin: Euro 5
Emisja spalin: 119 g/km (CO2
Spalanie: 4,9 l/100 km
Skrzynia biegów: sześciostopniowa
Pojemność zbiornika paliwa: 21 l (4 l rezerwy)
Wysokość siedzenia: 780 mm
Waga motocykla: 198 kg
Waga motocykla z płynami, wyposażeniem i 90% paliwa w zbiorniku: 218 kg
Zawieszenie – przód: hydrauliczny widelec teleskopowy Ø 40 mm
Zawieszenie – tył: wahacz dwustronny z dwoma amortyzatorami z regulacją napięcia
wstępnego sprężyny
Koło – przód: aluminiowe odlewane, 18″ 100/90
Koło – tył: aluminiowe odlewane, 17″ 150/70
Hamulce – przód: pływająca tarcza ze stali nierdzewnej Ø 320 mm, 4-tłoczkowy zacisk
Brembo
Hamulec – tył: tarcza ze stali nierdzewnej Ø 260 mm, pływający 2-tłoczkowy
zacisk
Wyposażenie: pełny pakiet świateł LED ze światłami do jazdy dziennej
wyświetlaczem LCD, kontrolą trakcji MGCT i dwukanałowym ABS w
standardzie

Kolory: Nero Ruvido, Centenario, Arancione Rame, Azzurro Ghiaccio

Cena: 44 900 zł

Galeria zdjęć

 

Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY