EkstraIndian ROADSHOW w Bieszczadach już od 3 do 6 czerwca 2021 -...

Indian ROADSHOW w Bieszczadach już od 3 do 6 czerwca 2021 – wpadnij przetestować najnowsze modele motocykli w BPM

-

Indian ROADHSHOW to najgrubsza impreza najstarszej amerykańskiej marki motocykli, która w tym roku odbędzie się na początku czerwca w przepięknych okolicznościach. Jeżeli chcecie przetestować któryś z najnowszych modeli w gamie Indiana, to nie może was tam zabraknąć! 

W dniach od 3 do 6 czerwca na bieszczadzkich winklach do waszej dyspozycji oddane zostaną najnowsze motocykle amerykańskiego producenta. W przepięknych i niezwykle malowniczych Bieszczadach za darmo będziecie mogli na własnej skórze przetestować tegoroczne nowości. Proszę was, kto nie chciałby w podkarpackich winklach oblatać nowego, ulicznego FTR’a 1200?

Gdzie?

Wobec tego Indian wraz z Bieszczadzką Przystanią Motocyklową chciałby zaprosić was na fantastyczny event w przepięknej scenerii, w fantastycznym towarzystwie i z pięknymi motocyklami. Dlaczego wybór padł na BPM? To miejsce na końcu świata, które stworzone zostało z myślą o motocyklistach i dla motocyklistów. To właśnie jednoślad jest w tej lokalizacji najważniejszy, a prawo zawsze stoi po stronie jego zwolenników. Połączenie górskiej scenerii, pola biwakowego i warsztatu, a dodatkowo bliskość Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej sprawiło, że ta miejscówka uwielbiana jest przez zagorzałych fanów dwóch kółek.

Jak się zapisać?

To proste! Wystarczy wypełnić formularz – KLIKNIJ TUTAJ – i jako dealera wybrać ROADSHOW2021. Wypełniamy niezbędne dane i widzimy się w Bieszczadach! Alternatywną wersją jest wykonanie połączenia pod numer 507 957 222 lub zapisanie się na jazdę poprzez aplikację Whatsapp.

Jeżeli zastanawiacie się czy warto przyjechać to koniecznie zapoznajcie się z relacją z zeszłorocznej imprezy. Nie może was tam zabraknąć! Do zobaczenia!

Bieszczadzki finał Indian Roadshow za nami! Było mokro, ale gorąco!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ