Wypadki motocyklowe: baggerem na kolano, czyli nieziemski fart harleyowca

-

Nie każdy motocykl nadaje się do schodzenia na kolano. Szczególnie gdy jeźdźcowi brakuje umiejętności. Oto analiza przypadku: Harley-Davidson Street Glide na poboczu w nowym dziale Wypadki Motocyklowe

Zaprezentowany film może być przykładem jak jeździć NIE należy. Biker wyszedł z feralnego zakrętu bez szwanku, miał jednak przy tym sporo szczęścia. Gdyby jego odziana w zwykłe trzewiki podwinięta stopa trafiła pod kufer – a brakowało do tego naprawdę niewiele – cała sytuacja wyglądała by zupełnie inaczej. Lepiej też nie myśleć o skutkach takiego upadku przy złożeniu się w prawy zakręt, gdy z naprzeciwka jedzie inny pojazd. Inne podobne wypadki motocyklowe kończą się często o wiele gorzej.

Można się zastanawiać, czy w tym przypadku motocyklista mógł mimo wszystko wyjść z zakrętu, gdyby nie spanikował. Wydaje się nam że jednak nie – dlatego jako główny błąd uznaliśmy prędkość (oczywiście w stosunku do motocykla). Ktoś inny być może uzna, że nawet przy takim pochyleniu wystarczyło utrzymać kierownicę i trzymać gaz, by mimo wszystko się nie przewrócić.

Ostatecznie dla jeźdźca upadek zakończył się bez większych uszkodzeń. Nie można tego niestety powiedzieć o jego Harleyu.

STATYSTYKA WYPADKU 

Warunki: poza miastem

Nawierzchnia: asfalt

Pogoda: dobra

Motocykl: chopper-cruiser

Główny błąd:  zbyt duża prędkość w zakręcie

Inne błędy: brak odpowiedniego stroju, spanikowanie, podpieranie się stopą

Konsekwencje: niewielkie

Wypadki motocyklowe: baggerem na kolano

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

5 KOMENTARZE

  1. Przyczyny tego wypadku należy szukać długo przed tym, jak kierujący motocyklem zaczął trzeć podnóżkami o asfalt. Największym błędem jaki popełnił było złe ocenienie zakrętu, oraz nieprawidłowe wejście w zakręt. Wystarczyło by jedynie jakby zaczął od zewnętrznej, powoli składać się w zakręt z utrzymaniem jednostajnej prędkości. Nie przewidział również, że zakręt jest ciaśniejszy (niż przewidywał) Mam wrażenie jakby za szybko go ściął. Dodatkowo na uwagę zasługuję fakt, że w pewnym momencie bez najmniejszego powodu tylko koło dostaje uślizgu. Jeśli ktoś miał okazję oglądać kompletny film, z różnymi rodzajami motocykli na tym wirażu, zorientuję się, że ten odcinek asfaltu jest felerny… Być może piach, wilgoć lub błąd konstrukcyjny… Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY