Jazda motocyklem daje przywileje. Można omijać korki, parkować w miejscach niedostępnych dla samochodów i chwalić się wizerunkiem buntownika. Dzięki motocyklowi łatwiej także o dobre uczynki – takie jak ten na filmie.
Wizerunek motocyklisty cwaniaka powoli się ociepla. Owszem, do dziś można spotkać „szeryfa”, który w imię tzw. sprawiedliwości społecznej blokuje jednośladom możliwość przeciskania się w korku nie rozumiejąc, że przez takie zachowanie sam może następnym razem stać dłużej.
Rycerz w kasku
Jednak znakomita większość kierowców samochodów odnosi się do nas życzliwie. Być może dlatego, że jest wśród nas coraz więcej normalnych, przyzwoitych ludzi, którzy chętnie pomagają w rozmaitych sytuacjach. Na filmie widzimy przykład dobrego serca, który mimowolnie wywołuje uśmiech na twarzy.
[sam id=”11″ codes=”true”]
