_SLIDEROkno życia. Zbyt szybki motocyklista cudem wymyka się śmierci

Okno życia. Zbyt szybki motocyklista cudem wymyka się śmierci [FILM]

-

Lubię zap…ć! – głosi jedno z popularnych motocyklowych haseł. Gdy jednak ktoś zabiera się za realizację tej deklaracji bez potrzebnych umiejętności, najprawdopodobniej skończy źle. Chyba, że będzie czuwać nad nim Opatrzność.

No dobrze, nam też zdarza się pocisnąć ogniem po fajnych winklach. Nie jest to może bardzo rozsądne, ale w końcu nie jeździmy autobusem miejskim, tylko motocyklem i rozsądek nie jest najważniejszym kryterium.

 



Tym, co pomaga podczas szybkiej jazdy jest tak zwana „czerwona lampka” która zapala się, kiedy nasze umiejętności przestają wystarczać do skutecznego ogarnięcia motocykla. Ignorowanie świecącego się w głowie ostrzeżenia często kończy się tak, jak na filmie.
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ