ciekawostkiZakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

-

Rajd jest wyrazem hołdu składanego przez polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy służby mundurowych – uczestników misji zagranicznych, kolegom poległym podczas wykonywania zadań.

Autorami tekstu są: Jacek Piotrowski i Krzysztof Brysiak

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

3 Rajd Motocyklowy Weteranów oficjalnie rozpoczął się 28 maja 2022 roku. Uczestnicy wyruszyli w trasę następnego dnia, a jej koniec nastąpił 30 czerwca, na terenie I Warszawskiej Brygady Pancernej, w Warszawie Wesołej. Znicze zapłonęły między innymi w miejscu pochówku kpr. Huberta Kowalewskiego, por. Łukasza Kurowskiego, sierż. Marcina Poręby oraz kpr. Artura Pyca. Natomiast do Rajdu stawili się żołnierze między innymi z 3 Batalionu Logistycznego, 5 Pułku Inżynieryjnego, 49 Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim, 1 Batalionu Drogowo – Mostowego oraz 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

Rajd, prócz pielęgnowania pamięci o poległych uczestnikach misji zagranicznych, ma również za zadanie krzewienie postaw patriotycznych, promowanie bezpiecznej jazdy na motocyklu i zachęcanie do aktywnych form spędzania czasu.

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

 

Major Patryk Pankowski – koordynator Rajdu z ramienia I Warszawskiej Brygady Pancernej

– Rajd jest połączeniem przyjemnego z pożytecznym. Czcimy pamięć poległych żołnierzy, ale też chcemy pokazać ich rodzinom, że jesteśmy gotowi je wspierać. Z drugiej strony uczestnictwo to okazja do pojeżdżenia motocyklem w gronie przyjaciół, możliwość poznania nowych osób. Możemy wymienić się doświadczeniami, przysiąść do innych modeli jednośladów, porozmawiać o przygodach, podróżach. To jest fajne, że z kolegami z pracy możemy mówić nie tylko o czołgach, działach, ale też o naszej pasji – jeździe motocyklem. Po Rajdzie wracamy do domów, do garaży i masterkujemy przy swoich motocyklach. Jeżdżę BMW GS 1200 i wyznaję zasadę, że motocykl podobnie jak czołg, ma zawsze być gotowy do jazdy, do wyruszenia w trasę. Cieszę się, że w Wojsku Polskim jest coraz więcej motocyklistów. Motocykl w naszej armii jest jednak wciąż zbyt mało doceniany. Konflikt na Ukrainie wskazuje, że przed jednośladami jeszcze wiele nowych zadań.

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

Major Katarzyna Rzadkowska – Dyrektor Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa

– W tegorocznej edycji Rajdu wzięło udział blisko tysiąc osób, które chciały oddać hołd poległym na misjach. Trasa biegła praktycznie przez całą Polskę. Uczestnicy odwiedzili sto dwadzieścia siedem grobów żołnierzy i funkcjonariuszy. Podczas uroczystości zakończenia przekazałam uczestnikom podziękowania w imieniu swoim oraz ministra obrony narodowej Mariusz Błaszczaka. Oficjalnym elementem zakończenia był przejazd, który zaczynał się i kończył na terenie I Warszawskiej Brygady Pancernej.

Zakończył się trzeci Rajd Motocyklowy Weteranów

Sebastian Bartkowski – specjalista Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa, koordynator Rajdu z ramienia Centrum

– Od blisko trzydziestu lat jestem motocyklistą. Nadzór nad organizacją i przebiegiem Rajdu przejąłem po moim mentorze pułkowniku Szczepanie Głuszczaku, który był też pomysłodawcą tego wydarzenia. W pierwszym Rajdzie w 2020 roku, wzięło udział około trzystu osiemdziesięciu uczestników. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Dostaliśmy mnóstwo wyrazów wdzięczności od rodzin poległych weteranów. Druga edycja odbyła się w 2021 roku. Liczna uczestników rośnie z każdą edycją. Do tej pory wojsko niechętnie angażowało się w tego typu przedsięwzięcia. To się zmienia. W dużej mierze jest to zasługa Rajdu Motocyklowego Weteranów.

Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ