ciekawostkiSzykuje się wielki powrót Hondy Hawk z silnikiem z modelu Africa Twin

Szykuje się wielki powrót Hondy Hawk z silnikiem z modelu Africa Twin

-

Producenci motocykli starają się robić wszystko, aby ich gama modelowa rozrastała się. Wielu z nich decyduje się na stworzenie zupełnie nowego jednośladu, ale niektórzy stawiają na powrót do korzeni. Honda najprawdopodobniej wskrzesi model Hawk w zupełnie nowym wcieleniu.

W Internecie pojawiły się doniesienia, według których Honda chce maksymalnie wykorzystać potencjał silnika, który napędza Africę Twin, a efektem takiego zabiegu ma być powrót modelu Hawk, który będzie retro następcą CB1100. Jednostka ta trafiła także chociażby do turystycznego NT1100 czy do CMX1100 Rebel.

Przydomek Hawk przynależał już w przeszłości do kilku nakedów Hondy. W USA nazywany był tak model CB400T z lat 70., ale także Honda NT650. Nowy motocykl nie będzie miał najprawdopodobniej z nimi nic wspólnego, a Japończykom chodzi przede wszystkim o chwytliwą nazwę, która kojarzy się już z oferowanymi kiedyś jednośladami. Spekuluje się, że wskrzeszony Hawk będzie nakedem słabszym niż CB1000R, a znacznie bliżej będzie mu do CB650R. Wobec tego przed inżynierami jest bardzo trudne zadanie stworzenia wyjątkowego motocykla o zdecydowanie odmiennym i wyróżniającym się charakterze. Jest to niejako potwierdzenie plotek o tym, że Honda szykuje następcę CB1100 z dwucylindrowym silnikiem z Africa Twin o pojemności 1084 cm3, który generuje 102 KM przy 7500 obr./min, a maksymalny moment obrotowy wynosi 105 Nm przy 6250 obr./min. Oczywiście mocno liczymy na to, że w przypadku miejskiego motocykla wykorzystanie zostanie cały potencjał tej jednostki i będzie on znacznie bardziej agresywny. Japoński portal „Young Machine” twierdzi, że premiera nowego modelu Hawk może mieć miejsce w marcu podczas targów motocyklowych w Osace lub podczas Tokyo Motorcycles Show.

Uderzyłeś lub przerysowałeś inny pojazd i uciekłeś z miejsca zdarzenia? Grożą ci poważne konsekwencje! Jaki mandat za ucieczkę z miejsca zdarzenia?

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ