Skania to najbardziej na południe wysunięty region Szwecji, do którego dotrzemy promem ze Świnoujścia w kilka godzin. To łagodna, zielona kraina wypełniona dziełami natury i śladami burzliwej przeszłości.

Południowa Szwecja może być znakomitą propozycją na motocyklowy weekend, zwłaszcza dla mieszkańców północnej i zachodniej części naszego kraju. Przeprawa promowa ze Świnoujścia do Ystad trwa 6-7 godzin, po czym możemy cieszyć oczy szwedzkim słońcem, a nasz jednoślad miejscowym, gładkim jak stół asfaltem. Skania to urokliwy i bardzo bezpieczny region o łagodnym krajobrazie, dlatego warto wrzucić mentalny luz i po prostu cieszyć się jazdą.


Podróż zaczynamy w portowym Ystad, którego historia sięga średniowiecza, czego świadectwem są m.in. dwa gotyckie, ceglane kościoły. Warto przespacerować się starymi uliczkami miasta, które są największym w całej Skandynawii skupiskiem zabudowy szachulcowej, bardzo podobnej do spotykanego także u nas tzw. muru pruskiego. Miłośnicy szwedzkich kryminałów chętnie poszukają śladów pochodzącego z Ystad komisarza Wallandera.

Ystad-Buildings-Architecture-City-Skne-Sweden-Fre-0856

Ruszamy na wschód i jadąc wzdłuż wybrzeża kierujemy się do miejscowości Kåseberga, w której warto zobaczyć położoną nad samym morzem kamienną budowlę Ales Stenar. Kompleks składa się z 59 głazów, ułożonych w kształt przypominający łódź. Archeolodzy do dziś nie ustalili, czym dokładnie jest Ales Stenar, chociaż precyzyjne ułożenie skrajnych głazów względem Słońca w dniach przesilenia letniego i zimowego pozwala przypuszczać, że był to rodzaj kalendarza. Warto wybrać się również na spacer piękną kamienistą plażą, nad którą górują porośnięte trawą klify. Zwolennicy plaż piaszczystych znajdą je kilka kilometrów dalej, w Sandhammeren, gdzie znajduje się również latarnia morska.

Ales_stenar_5_kaseberga

Udajemy się wgłąb lądu, by w miejscowości Glimminge odwiedzić słynną warownię Glimmingehus. Zbudowano ją na początku XVI wieku, kiedy okolicy daleko było do dzisiejszego spokoju, a miejscowa szlachta zajęta była, oprócz tradycyjnych duńsko-szwedzkich przepychanek, pacyfikacją powstań chłopskich. Budowlę pomyślano jako koszmar dla atakujących ją awanturników – fosa, podwyższone mury, liczne fałszywe drzwi, ślepe korytarze i inne pułapki potrafiły (dosłownie) napsuć zdrowia niedoszłym zdobywcom. Dzisiaj można tam liczyć na przyjemną wycieczkę z przewodnikiem oraz pyszną kawę w miejscowej kawiarni.

Glimmingehus 1

Wracamy na biegnącą wzdłuż wybrzeża drogę nr 9 i jadąc na północ trafiamy do parku narodowego Stenshuvud, utworzonego wokół nadmorskiego wzgórza o tej samej nazwie. Panuje tam ciepły mikroklimat, dzięki czemu występuje niespotykana w północnej Europie różnorodność gatunków roślin. Samo wzgórze dzięki swojemu charakterystycznemu kształtowi jest od wieków punktem orientacyjnym dla żeglarzy. Wiążą się z nim również typowo skandynawskie legendy o zamieszkujących je trollach i olbrzymach. Jadąc dalej na północ warto poszukać sensu życia na urokliwym wrzosowisku Drakamöllan niedaleko miejscowości Maglehem.


stenshuvud-strand-dubbel

Kolejnym etapem podróży jest Kristianstadt, miasto otoczone efektownymi moczarami zwanymi Wodnym Królestwem, którego okolice są najniżej położonymi obszarami w Szwecji – prawie 2,5 m poniżej poziomu morza. Samo miasto zostało założone w czasie, kiedy Skania była prowincja duńską i do dziś nazywane jest najbardziej duńskim miastem w Szwecji. Znajdujący się w nim kościół św. Trójcy uważany jest za najpiękniejszą renesansową budowlę tego typu w północnej Europie. Turyści giętcy językowo mogą spróbować wymówić jego oryginalna nazwę, brzmiącą po szwedzku Heliga Trefaldighetskyrkan, od której gotuje się nawet klawiatura redakcyjnego komputera.

vatmark

Opuszczając Kristianstadt kierujemy się na zachód i jest to dobra okazja, by zagubić się w sieci uroczych lokalnych dróg, biegnących przez łagodne wzgórza i małe wioski. Następnym celem jest najwyższe wzniesienie w Skanii – góra Kopparhatten i otaczający ją park narodowy Söderåsen. Sam szczyt sięga niezbyt imponujących 212 m n.p.m., ale nadrabia to jego otoczenie – sieć przyjemnych dla oka dolin porośniętych starym lasem liściastym. Warto zejść z motocykla i pójść na odprężający spacer.

soderasen-nationalpark-vy-naturum

Kolejne kilometry świetnych dróg i dojeżdżamy do największego miasta regionu i siedziby jego władz – Malmö. Jest to nowoczesne miasto portowe, które jest jednocześnie ciekawym przykładem architektury postindustrialnej – dawne zakłady przemysłowe i stocznie zamieniono w ośrodki kultury i edukacji. Dominującym elementem krajobrazu Malmö jest słynny „skręcony” apartamentowiec Turning Torso, będący jednocześnie najwyższym budynkiem w całej Szwecji. Miasto jest połączone z duńską Kopenhagą prawie 8-kilometrowym mostem nad cieśniną Öresund. Na przeprawę składają się jeszcze długa na 4,5 km sztuczna wyspa oraz 3,5 kilometrowy tunel. Jeśli mamy więc więcej wolnego czasu, warto wyskoczyć do stolicy Danii.

362034343-turning-torso-ponte-di-oeresund-oresund-distinguersi-dalla-massa

Kierujemy się na południowy wschód i wracamy do Ystad. Wyżej opisana trasa jest tylko propozycją – równie dobrze można po prostu jechać przed siebie, by fantastycznie spędzić czas. Skania usiana jest niespodziankami – znajdziemy tam świetne widoki, efektowne zamki i pałace (bajkowy Marsvinsholm!), a także smaczną miejscową kuchnię, której spróbujemy w licznych regionalnych restauracjach. To znakomite miejsce na chwilę oddechu i wyciszenia.

SKANIA – ODWIEDŹ KONIECZNIE

1. ŚREDNIOWIECZNE MIASTO YSTAD
2. GŁAZOWISKO VALES STENAR
3. WAROWNIĘ GLIMMINGEHUS
4. PARKI NARODOWE: STENSHUVUD, SÖDERÅSEN ORAZ DALBY SODERSKOG
5. MALMÖ I MOST NAD ÖRESUNDEM
6. KRISTIANSTADT
7. ZAMEK MARSVINSHOLM

SKANIA – SPRÓBUJ KONIECZNIE

1. MARYNOWANEJ SZPROTKI BAŁTYCKIEJ
2. CZARNEJ JAK NOC KAWY W JEDNEJ Z LICZNYCH KAWIARNI
3. TATARA ZE ŚLEDZIA

Skania – proponowana trasa






BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ