Życie pokazuje, że sport motocyklowy zawsze pozostanie ryzykowny, mimo rozwiniętych systemów bezpieczeństwa. W poniedziałek 5 maja, podczas inauguracyjnego wyścigu sezonu British Supersport Championship na torze Oulton Park w Cheshire, doszło do tragicznego karambolu. Zginęło w nim dwóch zawodników: 21-letni Brytyjczyk Owen Jenner oraz 29-letni Shane Richardson z Nowej Zelandii.
Do zdarzenia doszło na pierwszym zakręcie wyścigu, gdy jeden z motocyklistów stracił panowanie nad pojazdem, co spowodowało efekt domina i doprowadziło do karambolu z udziałem 11 zawodników. Owen Jenner, mistrz British GP2 z 2024 roku, doznał śmiertelnych obrażeń głowy i zmarł na miejscu pomimo natychmiastowej pomocy medycznej. Shane Richardson, reprezentujący zespół Astro JJR-Hippo Suzuki, odniósł poważne obrażenia klatki piersiowej i zmarł w drodze do szpitala.
Inny zawodnik, 47-letni Tom Tunstall, doznał poważnych obrażeń kręgosłupa i jamy brzusznej. Obecnie przebywa w szpitalu w stanie stabilnym. Pięciu innych uczestników wypadku odniosło lekkie obrażenia i zostało opatrzonych na miejscu. Organizatorzy wyścigu wszczęli dochodzenie w celu ustalenia przyczyn wypadku. Pozostałe wyścigi zaplanowane na ten dzień zostały odwołane.
Tragedia przypomina o niebezpieczeństwach związanych z wyścigami motocyklowymi, nawet przy zaawansowanych środkach bezpieczeństwa.
Zmiana warty. Pirelli zastąpi Michelina jako dostawca opon dla MotoGP
