Co roku Red Bull ring funduje nam istny dreszczowiec przy okazji wyścigów motocyklowych mistrzostw świata. Ten weekend nie był wyjątkiem.
Co więcej, pierwsze elektryzujące wydarzenia miały miejsce już w czwartek.
Yamaha wyklucza Vinialesa z GP Austrii
Takie wiadomości wstrząsnęły padokiem jeszcze przed pierwszymi treningami. Powód? Zdaniem zespołu Viniales umyślnie dokręcał silnik do odcięcia podczas ostatnich okrążeń GP Styrii tydzień temu, nie wrzucając na długiej prostej szóstego biegu. Również na okrążeniu zjazdowym Maverick odkręcał gaz tak, by obroty silnika osiągnęły maksymalną wartość. Po co?
W sobotę sam zawodnik przeprosił za swoje zachowanie i tłumaczył się presją i rosnącą frustracją. Zespół pozostaje niewzruszony. Pierwsze informacje mówią, że w najbliższym wyścigu na Silverstone Vinialesa zastąpi Cal Crutchlow. Czy to oznacza koniec występów Hiszpana w tym sezonie? Nie można tego wykluczyć.
Echa tej afery wybrzmiewały jeszcze w pełni, gdy spadła kolejna bomba. Malezyjski gigant paliwowy, Petronas wycofuje się z wszystkich klas wyścigowych po zakończeniu tego sezonu. W szczególnie trudnej sytuacji stawia to zespół Petronas Yamaha SRT, który nie ma jeszcze ani jednego zakontraktowanego zawodnika na przyszły sezon.
Rossi kończy karierę, a Morbidelli na 99% zastąpi Vinialesa w zespole fabrycznym.
I tutaj płynnie przechodzimy to trzeciej rewelacji. Wspomniany wyżej team Petronas Yamaha SRT robił zakusy na odkrycie tego sezonu w Moto2, Raula Fernandeza. Jednak, gdy dowodzący KTM Racing Pit Beirer dowiedział się o prowadzonych rozmowach, szybko sięgnął po zapis w umówię i obwieścił, że Hiszpan będzie od przyszłego roku ścigał się u boku swojego obecnego kolegi zespołowego Remy’ego Gardnera w Tech 3 KTM Factory Racing. Herve Poncharal był tym równie zaskoczony, co sam zawodnik. Co więcej, Raul Fernandez powiedział, że wcale go to nie cieszy, bo chciałby zostać dłużej w Moto2. Czyżbyśmy mieli pierwszego chyba zawodnika, którego zmuszono do przejścia do klasy królewskiej? No dobra…a co się działo na torze?
W Moto3, jak zwykle dużo się działo
Fantastyczny start do wyścigu zanotował ruszający z pole position Romano Fenati, który ewidentnie jest w coraz lepszej formie.
🚥 AWAY WE GO!!! 🚥@RomanoFenati gets the holeshot as the slipstreaming begins! 💪#Moto3 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/Lot41KUGRj
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Dość szybko na czoło wysunęła się grupa 6 zawodników, które oderwała się od reszty stawki. Zaciekłą walkę o laur zwycięstwa toczyli między sobą Garcia, Oncu, Fenati, Fogia, Acosta oraz Masia.
Right around the outside!!! 🔥@RomanoFenati fights back against the @RedBull_KTM_Ajo duo! 💨#Moto3 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/seI3gqw2zA
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Tempem imponował Denis Oncu. Turecki zawodnik kilkukrotnie wychodził na prowadzenie i próbował zgubić grupę pościgową, jednak kolejny raz okazało się, że nie jest to proste na takim torze, jak Red Bull ring.
Despite his best efforts, @Denizoncu53 can't shake off his pursuers! ✊@37_pedroacosta is looking ominous in second! 👀#Moto3 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/Yy9g0bovKr
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
W całym tym zamieszaniu, finalnie najlepszy okazał się Sergio Garcia, który wpadł na metę zaledwie 0,027 sekundy przed Oncu oraz Denisem Fogią. Szósty Masia stracił do zwycięzcy niespełna 0,8 sekundy.
Don't rule him out of the title hunt yet! 💪@garciadols11 keeps his hopes very much alive! 🥇#Moto3 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/Ib5oQXQtne
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Last Sunday: Loses victory with two corners to go! ❌
Today: Takes victory with two corners to go! ✅
How the tables have turned for @garciadols11! 🏆#Moto3 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/EvdbhkAI7G
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
W generalce liderem nadal jest czwarty dzisiaj Pedro Acosta. Jego przewaga, choć zmalała, nadal wynosi bezpieczne 41 punktów.
| Pos. | Rider | Bike | Nation | Points |
| 1 | Pedro ACOSTA | KTM | SPA | 196 |
| 2 | Sergio GARCIA | GASGAS | SPA | 155 |
| 3 | Romano FENATI | Husqvarna | ITA | 107 |
| 4 | Dennis FOGGIA | Honda | ITA | 102 |
| 5 | Jaume MASIA | KTM | SPA | 95 |
Jak było w Moto2?
Zapowiadało się nieźle. Na Pole Position wrócił po dłuższej przerwie Sam Lowes, jednak wyścig szybko zweryfikował nienajlepsze tempo Brytyjczyka.
🚥 LIGHTS OUT! 🚥@SamLowes_22 chops @25RaulFernandez's nose and keeps P1! 👊#Moto2 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/gI78lvuyAR
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Sporo zamieszania było tuż po starcie, gdy mocno zakotłowało się w pierwszym zakręcie pomiędzy zawodnikami z drugiej części peletonu.
Too many bikes into the same place! 👀
Unfortunately Yari Montella and Stefano Manzi's race is over at the first corner 💥#Moto2 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/Pki7hYRjtG
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
W wyniku tego zajścia z wyścigu odpadli Manzi oraz Navarro, który został zabrany do centrum medycznego na testy. Na szczęście szybko okazało się, że zawodnik nie odniósł obrażeń. Potem niestety emocji było już zdecydowanie mniej. Już po dwóch okrążeniach, „swoje” miejsce na czele wyścigu zajął Raul Fernandez i postanowił nie oddawać go do samej mety. Hiszpan udowodnił po raz kolejny, że jest objawieniem tego sezonu w klasie pośredniej i jego przejście do MotoGP nie jest przypadkiem. Swoje zwycięstwo zadedykował rodzinie, zespołowi oraz… hater’om, którzy po gorszym występie w GP Styrii wróżyli już koniec podiów dla zawodnika KTM. Co za czasy!
Fantastyczny wyścig za plecami lidera pojechał kolejny debiutant, Ai Ogura. Młody Japończyk miał równe tempo i momentami odrabiał straty do Fernandeza ale było to za mało, by powalczyć o zwycięstwo.
He was so close to the podium last time out… He's now second! 👀
Here comes @AiOgura79! ⚔️#Moto2 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/b6aS388RSA
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Po wyścigu, w parku zamkniętym przyznał, że Raul miał coś ekstra na ostatnich kółkach i nie było szans na nawiązanie walki. Trzeci na mecie zameldował się Augusto Fernandez, który zaliczył tej niedzieli bardzo solidne zawody.
Respect shown by the Top 3 🤝@AiOgura79 and @Afernandez37 congratulate @25RaulFernandez 🙌#Moto2 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/bejq1V38DF
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Walkę o 7 pozycję toczyli między sobą Remy Gardner i Aron Cannet. W przypływie sympatii Australijczyk postanowił pozdrowić rywala międzynarodowym gestem pokoju.
What's going on here then? 🤔@GardnerRemy and @aroncanet44 are fighting for seventh place ⚔️#Moto2 | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/zWDkgkY2xf
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Hiszpan niezwłocznie postanowił się odwdzięczyć w ten sam sposób. Ciekawie natomiast zrobiło się w klasyfikacji generalnej, gdzie sprawa tytuły wydaję się być coraz bardziej otwarta.
| Pos. | Rider | Bike | Nation | Points |
| 1 | Remy GARDNER | Kalex | AUS | 206 |
| 2 | Raul FERNANDEZ | Kalex | SPA | 187 |
| 3 | Marco BEZZECCHI | Kalex | ITA | 159 |
| 4 | Sam LOWES | Kalex | GBR | 114 |
| 5 | Aron CANET | Boscoscuro | SPA | 83 |
Przed wyścigiem MotoGP wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy zacznie padać? I zaczęło. Na 6 okrążeń przed końcem. O tym później.
Po raz kolejny, atomowy start z Pole Position zaliczył gość, który od soboty dzierży rekord toru. Niesamowity debiutant, Jorge Martin. Martinator wystrzelił ze startu w sposób absolutnie fantastyczny.
🚥 LIGHTS OUT IN AUSTRIA! 🚥@88jorgemartin launches off the line into the lead! 🚀#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/m6Un6Ss0Ka
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Już po chwili nad torem powiewały białe flagi, co oznaczało, że zaczęło padać i zwodnicy mogą zamieniać motocykle. Opady były jednak na tyle niewielkie, że wszyscy kontynuowali ściganie i nie zawracali sobie tym głowy.
Dość szybko prowadzenie w wyścigu przejął Pecco Bagnaia, a grupie pościgowej dość nieoczekiwanie pojawił się Marc Marquez.
🔥 @marcmarquez93 on the attack!
The Spaniard, on a soft rear tyre, is scything through the Ducatis as spots of rain continue to fall! 🙌#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/KwbTJ2IA8N
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Marquez zadziwiał tempem i zdecydowaniem. Razem z Bagnaią i Quartararo zamieniali się pozycjami, a gdy opady się wzmogły, w ośmiokrotnego mistrza świata wstąpiły nowe siły i pokazał raz jeszcze, że przejściowe warunki to jego żywioł.
The rain has returned!!! 🌧️@marcmarquez93 is all over @PeccoBagnaia with six to go! 🙌#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/YsX8yofkZZ
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Na 6 okrążeń przed metą padało już tak mocno, że pierwsi zawodnicy zjeżdżali do pitlane po motocykle na oponach deszczowych.
🚨 BIKE CHANGE ALERT! 🚨
Five to go and the rain is getting heavier! @jackmilleraus and @Rins42 among those to switch! 🔄#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/DKcs2JB4u5
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Chwilę później zrobiła to również prowadząca grupa. Gdy Bagnaia, Martin, Marquez, Quartararo oraz Mir zdecydowali się na zmianę maszyn, na torze pozostał Brad Binder!
THIS IS INCREDIBLE! 🤯
The leaders flood into the pits but @BradBinder_41 stays out to lead! 😲#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/ZqIBqCh6TR
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Tak wygląda zdjęcie z manewru zapewniającego zwycięstwo zawodnikowi z RPA. Jakie trzeba mieć… nerwy ze stali, żeby zdecydować się na taki ruch?! Ostatnie kółko Binder jechał na pionowo! Serio. Większość z Was większe złożenia zaliczała na egzaminacyjnej 8-ce.
🏁 #MotoGP RACE! 🏁@BradBinder_41 WINS IN ONE OF THE MOST EXTRAORDINARY FINISHES YOU'LL EVER SEE!!! 🏆#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/8iImZ0tFAs
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
One of the great gambles in #MotoGP history!!! 👏
Pure bravery, pure brilliance from @BradBinder_41 to claim victory on slicks! 🔝#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/Dp5YbseO5k
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
Brak bieżnika nie był jedynym problem, z jakim musiał poradzić sobie Binder. Opony wystygły i stały się „plastikowe”. Karbonowe hamulce również były za zimne, by zapewnić jakiekolwiek przyzwoite hamowanie. Co za wyczyn! I to na domowym torze KTM-a!
Drugi na mecie był Pecco Bagnaia, który podobnie jak trzeci Jorge Martin, kończył wyścig na deszczówkach i mijał zawodników na slickach, jak slalomowe tyczki.
Niestety na tym mokrym torze nie poradzili sobie Quartararo (7) oraz Marc Marquez, który zaliczył niegroźną wywrotkę i dojechał na metę na 15 miejscu.
Największa zmiana w generalce to spadek Johanna Zarco, który nie ukończył wyścigu.
| Pos. | Rider | Bike | Nation | Points |
| 1 | Fabio QUARTARARO | Yamaha | FRA | 181 |
| 2 | Francesco BAGNAIA | Ducati | ITA | 134 |
| 3 | Joan MIR | Suzuki | SPA | 134 |
| 4 | Johann ZARCO | Ducati | FRA | 132 |
| 5 | Jack MILLER | Ducati | AUS | 105 |
I na koniec. Red Bull Ring po raz ostatni miało okazję oglądać na motocyklu Valentino Rossiego.
A huge ovation for @ValeYellow46! 👏
The Doctor gets set for his final Red Bull Ring outing! 🙌#AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/xUKO4qM9hy
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
At one stage, @ValeYellow46 was on course for a 200th podium! 🙌
The Doctor will never forget his last trip to the Red Bull Ring! ❤️#GrazieVale | #AustrianGP 🇦🇹 pic.twitter.com/qO87DXknhx
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) August 15, 2021
