Aleix Espargaro nie mógł sobie wymarzyć lepszego uczczenia swojego 200 wyścigu w klasie królewskiej. W sobotę wywalczył Pole Position, a niedzielę dał popis zapewniając sobie pierwsze w karierze zwycięstwo w MotoGP. Mało tego. Była to również pierwsza wygrana dla Aprilli w najwyższej klasie mistrzostw świata.
Istny weekend marzeń!
Ci z was, którzy śledzą MotoGP od dłuższego czasu, doskonale wiedzą, jak długą drogę przebył zespół producenta z Noale i jaką rolę odegrał w tym wszystkim Aleix. Hiszpański zawodnik był jednym z liderów tego zespołu i wykorzystywał swoje doświadczenie z toru do pomocy inżynierom projektującym kolejne wersje motocykla. Przecież jeszcze nie tak dawno temu Apki częściej zamykały stawkę, niż walczyły o punkty. Natomiast już zeszły sezon pokazał, że włoski team robi postępy i może uprzykrzyć życie czołówce. Motocykl był mocny, szybki na prostych i na wybranych torach pokazywał naprawdę solidne tempo.
Przed pierwszym wyścigiem uważałem, że RS-GP na rok 2022 może być bardzo szybkim motocyklem ale przyznaję, że nie spodziewałem się tak dobrych wyników już na początku sezonu. Jednak nawet najlepszy motocykl sam wyścigu nie wygra.
I tutaj kilka słów o starszym z braci Espargaro. Aleix zawsze był bardzo emocjonalnym zawodnikiem, któremu nie raz gorąca głowa nie pozwalała osiągać wyników na miarę swoich możliwości. Również i w tym wyścigu, podczas walki z Jorge Martinem, zawodnik Aprilii dwukrotnie za późno hamował do piątego zakrętu i wyjeżdżał za szeroko, umożliwiając rywalowi powrót na czoło wyścigu. Za trzecim razem Aleix wyciągnął jednak wnioski. Wyprzedził Ducati na prostej i hamował tak, aby Martin nie miał szans wjechać przed niego i przytrzymał na zewnętrznej.
Potem narzucił tempo, któremu już nikt nie dał rady.
CARBON COPY! 😱
Two moves, two missed opportunities! 🛑
Time and laps running out for @AleixEspargaro 🔄#ArgentinaGP 🇦🇷 pic.twitter.com/wGhXXy4lAe
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) April 3, 2022
A Sunday Aprilia will never forget! 🙌
From the lowest lows to the highest high! @AleixEspargaro and Aprilia are premier class winners! 🏆#ArgentinaGP 🇦🇷 pic.twitter.com/CEpvuO0otD
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) April 3, 2022
Walka z Jorge Martinem miała jeszcze jeden, symboliczny wymiar. Jak sam Martin przyznał na konferencji po wyścigu, Aleix od dawna jest dla niego jak starszy brat. Pochodzący z niezamożnej rodziny Martin wiele czasu trenował wspólnie z braćmi Espargaro, a sam Aleix dał mu dach nad głową oraz przysłowiowy wikt i opierunek. Jakie relacje łączy tych dwóch zawodników, najlepiej przedstawiały obrazki z parku zamkniętego.
Love and support since the very beginning ❤️ @88jorgemartin words on his great friend @AleixEspargaro are just brilliant 🙌 #ArgentinaGP 🇦🇷 pic.twitter.com/51m3vDZlkg
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) April 4, 2022
Aprilia's first-ever premier class win ✅@AleixEspargaro's first Grand Prix win ✅
No team or rider deserves this more! 👏#ArgentinaGP 🇦🇷 pic.twitter.com/fwXqWKzaKo
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) April 3, 2022
Na podium stanęli również odpowiednio Jorge Martin oraz Alex Rins. Druga Aprilia, której dosiada Maverick Viniales, zameldowała się na 7. miejscu. Oj coś mi się wydaję, że to nie ostatni raz, kiedy zawodnik Aprilii zagościł na podium. Brawo!
Z innych ciekawostek tego weekendu warto odnotować słabe występy głównych kandydatów do tytułu mistrzowskiego. Bagnaia piąty, Quartararo ósmy, Miller czternasty.
Za nami trzy wyścigi, a na podiach stało już dziewięciu różnych zawodników. Zapowiada nam się pasjonujący sezon.
Odnotujmy jeszcze wyniki w niższych klasach
W Moto2 triumfował Celestino Vietti, a za jego plecami dojechał będący objawieniem tego sezonu, Somkiat Chantra oraz Ai Ogura. Warto wspomnieć, że kwalifikacje wygrał Fermin Aldeguer, stając się tym samym najmłodszym zawodnikiem w historii Mistrzostw Świata, któremu udała się ta sztuka. Niestety nie ukończył on wyścigu w skutek wywrotki podczas walki o prowadzenie w wyścigu z Viettim. Sędziowie uznali, że był to jedynie incydent wyścigowy.
W Moto3 najlepszy okazał się Sergio Garcia. Kolejny doskonały wyścig zaliczył Dennis Foggia, a podium uzupełnił Ayumu Sasaki.
Aprilia wygrała GP Argentyny, Aleix Espargaro wygrał wyścig oraz zdobył serca rzeszy kibiców. Już za tydzień GP Ameryk na torze w Texasie. Czy Marc Marquez da radę wystartować i pokazać, że szeryf jest tylko jeden? Czy obudzą się zawodnicy fabrycznego teamu Ducati?
A może znowu na podium staną zawodnicy, którym ta sztuka się jeszcze się w tym sezonie nie udała? Odpowiedzi już w najbliższą niedzielę.
