W tegorocznej edycji legendarnego wyścigu Pikes Peak w kategorii motocykli zwyciężył Bruno Langlois, dosiadający power nakeda Kawasaki Z1000. Tym razem na szczęście obyło się bez ofiar.
Pikes Peak International Hill Climb to jeden z najbardziej znanych wyścigów na świecie. Obok wyścigów szosowych na wyspie Man jest jednym z największych wyzwań dla kierowców motocykli. Mordercza, 20-kilometrowa trasa składa się ze 156 zakrętów, w większości ślepych i zdradliwych. Ponadto różnica wysokości na tym dystansie wynosi aż 4000 metrów, a w okolicach szczytu silniki motocykli tracą ok. 30% mocy.

Tegorocznym zwycięzcą został francuski kierowca Bruno Langlois, dosiadający power nakeda Kawasaki Z1000, którego turystyczną wersją Z1000SX mieliśmy niedawno okazję jeździć. Dalsze dwa najlepsze czasy wykręcili kierowcy motocykli elektrycznych, które coraz śmielej poczynają sobie w wyścigach na całym świecie.
