Targi w Tokyo zbliżają się wielkimi krokami. Choć przyjęło się, że to na nich właśnie mają miejsce oficjalne premiery motocyklowych nowości na kolejny rok, to jednak niektórzy producenci odkrywają karty kilka, kilkanaście dni wcześniej. Poznajcie najnowszą jednostkę napędową Indiana – silnik PowerPlus!

Najważniejszym parametrem w amerykańskiej motoryzacji jest oczywiście pojemność silnika. W jednostce PowerPlus, o cylindrach w układzie V2 i kącie ich rozwarcia 60 stopni, wynosi bagatela 1769 cm3. To przekłada się na 121 KM mocy i aż 177 Nm momentu obrotowego! Taka wartość momentu to już nie przelewki – czujemy w powietrzu swąd palonej gumy Challengera (spod każdych świateł!), najnowszego modelu stajni Indiana na 2020 rok, do którego trafi ta jednostka napędowa.

Silnik ten współpracuje z sześciobiegową skrzynią, której ostatnie przełożenie traktowane jest jako nadbieg. Elektronika – jak w dotychczasowych motocyklach Indiana – będzie pozwalała na wybranie trzech trybów pracy silnika. Nowa jednostka będzie bardziej bezobsługowa, będzie posiadała hydrauliczne popychacze zaworów oraz hydrauliczny napinacz łańcucha rozrządu.

Ciekawostką jest to, że nazwa nowego silnika nawiązuje do motocykla Indian produkowanego w latach 1916-1923. Jak się nazywał ten model? Oczywiście – Indian Powerplus!

Już nie możemy doczekać się wiosny oraz pierwszych testów amerykańskiej legendy wyposażonej w mocarną jednostkę PowerPlus!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.