Żaden z tych raportów nigdy nie będzie cieszył, ale przyglądając się statystykom opublikowanym przez Komendę Główną Policji śmiało można dojść do wniosku, że bezpieczeństwo motocyklistów na polskich drogach powoli poprawia się i spada przy tym liczba wypadków z ich udziałem.
Najważniejszy jest fakt, że przy wzroście liczby jednośladów w Polsce zmalała liczba wypadków z ich udziałem. Dodatkowo w ich wyniku śmierć poniosło mniej osób, niż w 2020 roku. Różnica nie jest znacząca, ale napawać optymizmem może tendencja spadkowa, która przez wielu spowodowana jest wprowadzeniem nowych, znacznie bardziej dotkliwych mandatów karnych. Komenda Główna Policji w swoich statystykach ukazała, że w 2021 roku doszło do 2050 wypadków z udziałem motocykli. Śmierć poniosło w nich 207 kierujących i 8 pasażerów, natomiast aż 1706 kierujących i 178 pasażerów zostało rannych.
Względem 2020 roku liczba wypadków zmniejszyła się o 25 (1,2%), liczba zabitych o 29 (11,9%), ale jednocześnie liczba rannych wzrosła o 5 osób (+0,3%). Według statystyk najczęściej do zdarzeń drogowych z udziałem kierowców jednośladów doszło w okresie od czerwca do sierpnia. Wyszczególnione zostały poszczególne miesiące i najwięcej wypadków wydarzyło się w czerwcu (405) i w lipcu (367). Najwięcej wypadków śmiertelnych było w sierpniu – zginęły 43 osoby.
Nie powinien zdziwić również fakt, że do wypadków z udziałem jednośladów najczęściej dochodziło w weekendy, a najgorszym dniem była niedziela z liczbą 420 wypadków, w których zginęło 50 osób. W ten dzień najwięcej osób zostawało także rannych – 392. Co ciekawe nieco ponad połowa, bo 50,9% wszystkich zdarzeń zostało spowodowanych przez innych uczestników ruchu drogowego, którzy najczęściej poruszali się samochodami osobowymi. Najczęstszą przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Pełny raport przygotowany przez Komendę Główną Policji znajdziecie klikając w ten link.
