Brytyjski rząd zapowiedział zmiany w prawie, które pozwolą lokalnym władzom na zamykanie dróg publicznych i organizowanie ulicznych wyścigów. Zawody znane z Irlandii i wyspy Man będzie można w końcu zobaczyć na terenie całego kraju.
Podczas wizyty w siedzibie Williamsa, teamu znanego z Formuły 1, premier Cameron przedstawił plany reformy prawa drogowego w zakresie organizacji wyścigów. Dotychczas zamknięcie w tym celu publicznej drogi wymagało zgody samego parlamentu. Powodowało to daleko idące komplikacje, które skutecznie zniechęcały potencjalnych organizatorów.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Postulowane zmiany w prawie, które mają wejść w życie przed końcem roku zakładają nadanie kompetencji w tym względzie lokalnym władzom. Powinno to znacznie skrócić i ułatwić całą procedurę. Zamknięcie drogi i organizacja wyścigu będzie jednak wymagała wcześniejszych konsultacji z okolicznymi mieszkańcami.
Brytyjskie władze dając zielone światło dla wyścigów ulicznych wyciągnęły wnioski z sukcesu legendarnych wyścigów ulicznych z Irlandii i wyspy Man. Zawody tego typu, choć bardzo niebezpieczne, są prawdziwą esencją sportu motorowego i gwarantem niezapomnianych emocji. Przynoszą również – co zapewne jest czynnikiem najistotniejszym – spore dochody.
