NewsyMiędzynarodowePojazdy pijanych kierowców zasilą ukraińską armię - nowe rozporządzenie rządowe

Pojazdy pijanych kierowców zasilą ukraińską armię – nowe rozporządzenie rządowe

-

Ukraina broni się jak może przed rosyjską agresją. Walczy nie tylko bezpośrednio z samym wrogiem, ale także wprowadza przepisy, które mają ułatwić obronę kraju. Jednym z nich jest zakaz sprzedaży alkoholu, a teraz również dekret o konfiskacie pojazdów pijanym kierowcom na cele obronności kraju.

W pilnym trybie rząd ukraiński wprowadził niezwykle surowe zasady dotyczące zmory wschodnich społeczeństw – alkoholu. Tymczasowy zakaz sprzedaży napojów wyskokowych obowiązuje na terenie całego kraju. Ma on na celu zachowanie porządku publicznego w dobie tak wielkiego kryzysu, ale także pomoc obywateli w trzeźwej ocenie sytuacji i obrony kraju.

Do tego specjalnego dekretu dołączył przepis o konfiskacie pojazdu na rzecz armii kierowcom znajdującym się pod wpływem alkoholu. W dobie wojny wydaje się, że to martwy przepis? Otóż nie do końca. 2 marca przekazano armii pierwszy pojazd odebrany pijanemu kierowcy w mieście Równe (północno-zachodnia Ukraina), jakim był VW Crafter w wersji towarowej (na zdjęciu). Jest to rejon, w którym nie zanotowano znacznych działań wojennych, jednak ten VW na wojnę pojedzie.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ