Kto schował już motocykl na zimowanie, ten albo niech go wyciąga z ciepłych pieleszy, albo niech żałuje. W najbliższych dniach nad Polską ma przechodzić tzw. biskajskie ciepło, czyli pogodny wyż. Co będzie potem? Raczej tylko gorzej…

Spieszcie się jeździć motocyklami, bo najprawdopodobniej w najbliższych dniach będzie najlepsza do tego okazja i jedna z ostatnich, jak nie ostatnia w tym roku. Nad Polską przechodzić będzie wyż baskijski. W Niedzielę szczególnie cieszyć będą się motocykliści w południowo-wschodniej Polski. W tym rejonie kraju temperatury sięgną od 15 stopni Celsjusza we Wrocławiu, do nawet 20 w Krakowie. Na przeważającym obszarze tego regionu ma być też słonecznie i bez opadów. Na północy kraju, choć temperatury też poszybują w górę, w Szczecinie osiągając maksymalnie 13 stopni Celsjusza, to jednak przeważać będą chmury i zapowiadane są opady deszczu. Podobna sytuacja będzie miała miejsce w poniedziałek, gdzie najcieplej i najpogodniej będzie w woj. małopolskim, podkarpackim, lubelskim, świętokrzyskim i śląskim. Taka pogoda utrzyma się do środy. Od czwartku chłodniej, ale pogodnie i słonecznie w całym kraju. Później już w kratkę, ale temperatury wciąż w okolicach 10 stopni Celsjusza i więcej.

Niestety zimowe załamanie pogody ma nadejść pod koniec pierwszej połowy listopada. W planach przymrozki – nie tylko nocne, opady śniegu – pierwszy atak zimy w tym roku. Zatem chociaż prognoza na najbliższe dni jest daleka od idealnej, to jednak, jeżeli chcecie pojeździć motocyklem – zróbcie to “na dniach”, bo później może być za późno.

źródło: twojapogoda.pl, prognoza synoptyków Cumulus

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.