W czerwcu 2023 roku na drodze krajowej nr 92 między Słupcą a Koninem doszło do wypadku z udziałem auta osobowego i motocykla. Sprawcą był kierujący jednośladem, który początkowo nie przyznał się do tego i przedstawił zupełnie inną wersję wydarzeń. Kamera w aucie świadka wypadku nagrała całe zdarzenie, a przebieg rozprawy i wyrok sądu budzą poważne wątpliwości.
Film pokazujący całą sprawę pojawił się niedawno na youtubowym kanale „Bandyci Drogowi”. 25 czerwca 2023 roku motocyklista jadący z pasażerką wyjechał na DK92 z drogi podporządkowanej wprost pod nadjeżdżające od strony Konina Audi. Doszło do zderzenia, a sunący po jezdni motocykl uderzył w samochód, w którym zainstalowany był wideorejestrator. W wypadku nikt nie zginął, natomiast łącznie poszkodowanych było pięć osób, w tym dziecko. Jedna osoba została ciężko ranna.
Zgodnie z relacją autora nagrania, młody motocyklista od początku nie przyznawał się do winy. Od razu zadzwonił do ojca. Swoją wersję wydarzeń utrzymywał przez dwa miesiące, dopóki policja nie pokazała jemu oraz jego obrońcy nagrania wypadku. Dopiero wtedy zgodził się na dobrowolne poddanie się karze. To jednak nie koniec sprawy.
Zbyt łagodny wyrok?
Kierowca, który nagrał wypadek i którego auto zostało uderzone przez motocykl, zgłosił się do prowadzącego sprawę Sądu Rejonowego w Słupcy jako oskarżyciel posiłkowy. Sąd początkowo przyjął ten wniosek, a następnie na styczniowej rozprawie go odrzucił. Najbardziej oburzająca jest wysokośc kary, jakiej zażądał prokurator za spowodowanie tak niebezpiecznego zdarzenia i fałszywe zeznania – zaledwie dwa tysiące zł i zakaz prowadzenia motocykla przez rok.
Oczywiście znamy tę sprawę tylko z punktu widzenia jednej ze stron. Ponadto sprawca był młody i wcześniej niekarany, stąd to podobno typowy wyrok w tego typu sprawie karnej. Teraz poszkodowanym, jeśli mają dalsze roszczenia, przysługuje droga cywilna. Autor nagrania uważa natomiast, że finał całej sprawy jest szopką, która może wynikać z lokalnej pozycji i koneksji sprawcy.
Zdjęcie tytułowe: YT „Bandyci Drogowi”
