Choć dziś motocykle Harley-Davidson kojarzą się z dużymi, amerykańskimi krążownikami z potężnym silnikiem, to rodzaj motocykli, które opuszczały fabrykę w Milwaukee tuż po II Wojnie Światowej był zupełnie inny. Na sprzedaż została wystawiona właśnie zabójcza, wyścigowa broń – Daytona Racer z 1950 roku.
Tuż po wojnie HD tworzył diametralnie inne motocykle od tych, które znamy dziś. Taśmę produkcyjną opuszczały wówczas sportowe modele, które dominowały w wielu, bardzo zróżnicowanych wyścigach. Jednoślady z Milwaukee wygrywały w TT, wyścigach drogowych czy terenowych. I chociaż dziś myślimy o motocyklach Harley-Davidson jako o powolnych i ogromnych, to ich historia miała dużo wspólnego z produkcją szybkich i sportowych jednośladów.
Na sprzedaż w Hemmings został właśnie wystawiony biały kruk – Harley-Davidson Daytona Racer z 1950 roku i przebiegiem poniżej 5 mil, na co kompletnie nie wskazuje stan wizualny. Motocykl został zaprojektowany jako model przeznaczony tylko i wyłącznie do wyścigów, ale dziś będzie raczej cieszyć oko nowego właściciela, aniżeli bić rekordy na torze. Co ciekawe pomimo tak niskiego przebiegu został w nim przeprowadzony remont silnika i skrzyni biegów. Wpływ na to miał zapewne płynący nieubłaganie czas, który ani myślał oszczędzić Daytony Racer. Pełen serwis został udokumentowany i zostanie przedstawiona nowemu nabywcy.

Cena wywoławcza to 47 000 $ i znając życie tak rzadki motocykl szybko znajdzie nowego właściciela, który zapewne jest miłośnikiem amerykańskiej marki. Chcielibyście aby w waszym garażu stanął HD Daytona Racer z 1950 roku? Zabralibyście go na przejażdżkę czy raczej stałby się nowym, motocyklowym meblem powodującym uśmiech na twarzy?


