W sieci pojawiły się pierwsze wizje obrazujące nowy model Jawy. Chodzi oczywiście o firmę-kontynuatorkę tradycji czeskiego producenta, która odrodziła się dzięki indyjskiemu koncernowi Mahindra.

Podążając za obecnymi trendami w technice motocyklowej, Jawa zdecydowała się sięgnąć po napęd elektryczny. Motocykle mają być sprzedawane pod osobną marką Yezdi (jeździ?). Na indyjskim rynku ma ona solidną pozycję, bowiem od początku lat 70. ubiegłego wieku, pod tą nazwą produkowane były w Indiach czeskie Jawy na indyjskiej licencji.

Ze zdjęć, które krążą już w Internecie, można wywnioskować, że gniazdo ładowania będzie znajdować się w atrapie zbiornika paliwa, który ma pomieścić również mały schowek. Pod zbiornikiem umieszczono akumulatory, a silnik elektryczny zlokalizowany jest w tylnej piaście.

Kultowe jednoślady minionej epoki: Jawa TS-350 – demon prędkości i osiągów [opinie, ceny, opis, dane techniczne]

Na razie brak informacji o planowanych danych technicznych i osiągach nowej Jawy. Jeżeli faktycznie przybierze kształt, jak na prezentowanych ilustracjach, to będzie to co najmniej dziwne połączenie klasycznego motocykla z nowoczesnym designem. Osobiście wolę nowe Jawy z silnikiem spalinowym, ale… de gustibus non est disputandum.

Planuje się, że elektryczne Jawy trafią do sprzedaży najwcześniej w 2022 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.