NewsyLimitowany KTM RC 8C wrócił - wszystkie egzemplarze sprzedały się w 2...

Limitowany KTM RC 8C wrócił – wszystkie egzemplarze sprzedały się w 2 minuty i 38 sekund

-

KTM specyficznie podchodzi do sprzedaży swoich limitowanych modeli. Bardzo rzadkie wyprzedaże wiążą się z tym, że motocykle rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. 

Pomarańczowi mają niezwykle specyficzne podejście do motocykli sportowych i pomimo tego, że startują w najlepszych seriach wyścigowych świata, nie posiadają w swojej ofercie mocniejszych modeli ubranych w owiewki. Przedstawiciele KTM twierdzą, że miejsce takich jednośladów jest na torze, a zaznaczmy, że przecież z ogromnym sukcesem sprzedają się niezwykle mocne nakedy z rodziny Duke.

W 2021 roku KTM powiększyło swoją ofertę o limitowany model torowy RC 8C, a 100 zabudowanych egzemplarzy sprzedało się w zaledwie 4 minuty i 32 sekundy. Ten spektakularny sukces został powtórzony w tym roku i na sprzedaż trafiło 200 motocykli, które tym razem rozeszły się w… 2 minuty i 38 sekund! Warto zaznaczyć, że chętnych na zakup było zdecydowanie więcej, dlatego dla wszystkich zainteresowanych została stworzona lista rezerwowa.

KTM RC 8C to motocykl nie posiadający homologacji drogowej i jest prawdziwą torową bestią. Napędza go jednostka o pojemności 889 cm3, która generuje moc 135 KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 98 Nm. Na pokładzie znajdziemy również najbardziej zaawansowany pakiet aerodynamiczny, mnóstwo torowych rozwiązań, a także torowe slicki Pirelli Diablo Superbike. Czas na cenę – za limitowaną wersję RC 8C należy zapłacić 191 500 złotych! Czy mamy tutaj szczęśliwca, któremu udało się go nabyć?

KTM RC 8C wyprzedany w 4 minuty i 32 sekundy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ