Ostrzegał kierowców przed policyjną kontrolą drogową, grozi mu 5 lat więzienia…

-

W Grudziądzu nieoznakowany radiowóz grupy Speed zatrzymał kierowcę, który dopuścił się wykroczenia drogowego. 40-latek nie zdawał sobie sprawy, jak wielkie, i nieprzyjemne dla niego konsekwencje, będzie miała drogowa uprzejmość, jakiej się dopuścił.

6 kwietnia jeden z policyjnych patroli przeprowadzał kontrolę prędkości na ul. Paderewskiego w Grudziądzu. Kierowca peugeota przejechał obok niego z dozwoloną prędkością, po czym rozpoczął akcję ostrzegania innych kierowców o kontroli drogowej. W tym celu używał świateł drogowych, błyskając nimi do nadjeżdżających z naprzeciwka pojazdów.

Kierowca niestety miał niefart, bo wśród mijających go pojazdów znalazł się nieoznakowany radiowóz grupy Speed. Policjanci niezwłocznie zawrócili i dogonili prawidłowo jadącego peugeota, zatrzymując go do kontroli. Powodem zatrzymania było oczywiście ostrzeganie innych kierowców przy użyciu świateł drogowych, czyli używanie świateł niezgodnie z przepisami. Za to policjanci ukarali go mandatem w wysokości 200 zł i czterema punktami karnymi.

Czy opłaca się robić prawo jazdy kat. A2? [co daje, ile kosztuje, od ilu lat, jaka cena, jakie motocykle, jaki koszt przejścia na A] | Motovoyager

Jednak w trakcie kontroli wyszło na jaw coś jeszcze – kierowca nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę, gdyż jego prawo jazdy zostało zatrzymane najpierw na 3 miesiące za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym. Kierowca przeszedł nad tym do porządku dziennego i jeździł dalej. Zatrzymano go ponownie, co zaowocowało orzeczeniem sądowego zakazu prowadzenia pojazdów na okres 6 miesięcy. Choć okres ten nie minął, kierowca jeździł dalej i został właśnie zatrzymany. Za takie naruszenie przepisów grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia, a sprawa trafi do sądu.

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY