O tym jak ważny jest odstęp przed jadącym przed nami pojazdem dotkliwie przekonało się w sobotni poranek [12.07] sześciu motocyklistów. Podróżujący dużymi turystykami nie zachowali należytego odstępu do poprzedzającego pojazdu w warunkach gorszej przyczepności. Wynikiem tego doszło do całkiem sporej kraksy, w której ucierpiało dwóch motocyklistów, jeden został przewieziony do szpitala.
Droga krajowa nr 15, miejscowość Elzanowo w województwie kujawski-pomorskim, niedaleko Torunia. Pada deszcz, nawierzchnia jest mokra. W kawalkadzie pojazdów jedzie grupa motocyklistów na turystycznych maszynach. Przed motocyklami jedzie samochód dostawczy, a przed nim autobus. Pasażer autobusu sygnalizuje potrzebę zatrzymania się na przystanku na żądanie. Kierowca hamuje i zatrzymuje pojazd. To samo robi jadący za nim bus. Niestety poruszający się zbyt blisko, jadący w zwartej grupie motocykliści nie mają na to szans. Orientują się w sytuacji zbyt późno i hamując wjeżdżają w tył busa. Sześciu kierowców motocykli znajduje się za blisko, trzech z nich kończy na asfalcie z maszynami zaparkowanymi w tylnym zderzaku pojazdu dostawczego…
– W wyniku tego zdarzenia dwie osoby zostały poszkodowane, a jedna z nich trafiła do szpitala. – w rozmowie z dziennikarzem TVN24 informuje oficer prasowa policji w Golubiu-Dobrzyniu mł. asp. Marzena Wróblewska – Pozostali uczestnicy kraksy nie wymagali hospitalizacji. Droga krajowa nr 15 przez dwie godziny pozostała nieprzejezdna – dodaje.
Możesz mieć topowy motocykl, topowego producenta, wyposażony w topową elektronikę. Możesz mieć nowe, ledwo co dotarte turystyczne opony. Możesz być ubrany w najbezpieczniejsze ciuchy i najdroższy kask. Nic jednak nie zastąpi zdrowego rozsądku, przemyślanych zachowań, umiejętności przewidywania zagrożeń oraz unikania owczego pędu. Jeden, dwóch może mogło się pomylić, ale sześciu…?
