NewsyKrajoweLitewski motocyklista wypadł z jezdni na trasie S6. Jego ciało odnaleziono dwa...

Litewski motocyklista wypadł z jezdni na trasie S6. Jego ciało odnaleziono dwa dni później dzięki lokalizacji GPS

-

Do bardzo przykrego zdarzenia doszło w miniony weekend w woj. zachodniopomorskim, na trasie S6 w okolicy Gryfic. Litewski motocyklista wypadł z drogi w wysoką trawę, przez którą nie widzieli go inni przejeżdżający tamtędy kierowcy. Nie wiadomo, czy przeżył sam wypadek i zmarł nie otrzymawszy pomocy, bo jego ciało odnaleziono dopiero w poniedziałek, dzięki staraniom jego rodziny i danym z lokalizatora GPS w telefonie. 

To niestety mocno przygnębiająca historia, która zaczęła się w sobotę 5 lipca wieczorem, a swój finał znalazła dopiero w poniedziałek rano. Podróżujący na motocyklu 40-letni Litwin z niewiadomych przyczyn zjechał z trasy S6 na wysokości wsi Natolewice. Być może zasnął albo zasłabł. Dodatkowo wraz z motocyklem wpadł w rosnącą w tym miejscu nieskoszoną, bardzo wysoką trawę. Mimo że mijały go tysiące pojazdów, żaden z kierowców go nie dostrzegł. 

Wypadek motocyklisty w Zielonej Górze. Policja po raz kolejny powiela mit o celowym położeniu maszyny [film, video]

Rodzina i znajomi motocyklisty bezskutecznie próbowali się do niego dodzwonić. W końcu powiadomili polską policję, podając ostatnią pozycję z lokalizatora GPS. Jak podaje portal brd24.pl, funkcjonariusze mieli udać się na miejsce, ale podobno nikogo tam nie znaleźli. 

Bliscy Litwina nie dali za wygraną, sami przyjechali do Polski i rozpoczęli jego poszukiwania. Ich finał okazał się bardzo smutny – w poniedziałek rano znaleźli ciało i motocykl w wysokiej trawie rosnącej przy trasie S6. Dopiero wtedy sprawą mocno zajęły się polskie służby, w tym prokuratura. Nie wiadomo, czy litewski motocyklista przeżył sam wypadek. Niewykluczone, że gdyby od razu otrzymał pomoc, mógłby żyć, zwłaszcza że wstępnie stwierdzono brak zderzenia z innym pojazdem lub przeszkodą. Po prostu zjechał z trasy szybkiego ruchu w wysoką trawę. Trwa również ustalanie, czy zarządca drogi dopełnił wszystkich swoich obowiązków przy jej utrzymaniu.

 

Podróżując motocyklami na długich dystansach, zwłaszcza w upały, sami wiemy, że o utratę świadomości w takich warunkach nietrudno. No i funkcja lokalizacji, choćby najprostsza, w telefonie. Warto ją mieć, by nasza rodzina zawsze wiedziała, gdzie jesteśmy. To szczególnie istotne w czasie podróży solo.

Źródła: superportal24, brd24

Zdjęcie tytułowe: ilustracyjne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ