EkstraIle motocykli sprzedało Ducati w 2020 roku? Jaki obrót zrobił włoski producent?...

Ile motocykli sprzedało Ducati w 2020 roku? Jaki obrót zrobił włoski producent? Rekordowy wynik pomimo pandemii

-

Ubiegły rok był po prostu dziwny. To co kiedyś było dla nas abstrakcją, nagle zawitało w realia codzienności. Wielu producentów motocykli miało obawy, że pandemia COVID-19 sprawi, że znacznie spadną słupki sprzedażowe jednośladów. W przypadku Ducati statystyki są nieco bardziej zawiłe.

Podsumowanie ubiegłego roku przedstawiło właśnie Ducati, które jak się okazało, zresztą zgodnie z prognozami, sprzedało mniej motocykli niż w 2019 roku. Jednakże w tym przypadku mniej znaczy więcej, ponieważ większym zainteresowaniem cieszyły się droższe modele. Firma z Borgo Panigale sprzedała 48 042 jednośladów, co oznacza spadek na poziomie 9,7% względem poprzedniego roku (53 183 sztuki). Warto zaznaczyć, że fabryka została zamknięta na siedem tygodni w szczycie okresu produkcyjnego, co również miało znaczący wpływ na ostateczny wynik. Wobec tego można stwierdzić, że klienci Ducati wybierali modele droższe, aniżeli w 2019 roku. Rok pod znakiem pandemii okazał się rekordowy, ponieważ na każdym motocyklu obrót wyniósł historyczne 14 883 euro, pokonując poprzedni wynik na poziomie 13 500 euro. Wobec tego w końcowym rozrachunku całkowity obrót firmy wyniósł 676 mln euro, czyli mniej o 40 mln euro względem poprzedniego roku.

Fatalne statystyki sprzedaży motocykli w Polsce w lutym 2021 roku

W swoim podsumowaniu działalności Ducati w 2020 roku, szef włoskiej marki – Claudio Domenicali przyznał, że pomimo wielu trudności, na które motocyklowy świat nie miał wpływu, zadowolony jest z ostatecznego wyniku. Dodatkowo wspomniał, że nawet pomimo wprowadzenia ograniczenia kosztów produkcji, nie ucierpiał proces rozwoju nowych modeli. To dobry prognostyk na następne lata.

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ