Honda VFR800F nie lubi nudy. Kocha dynamiczne starty i ciasne, szybkie zakręty. Niczym prawdziwa mistrzyni pokazuje swoje prawdziwe “ja”, kiedy dostaje ostry wycisk. Podczas wolnej jazdy szarpie łańcuchem z niezadowolenia. 

Profesjonalizm Hondy czuć już przy odbiorze motocykla. Wszystko dograne i przemyślane. Pełne zaufanie dla dziennikarza – tak powinno być zawsze. Motocykl „oczytałem” w sieci. Nigdy wcześniej nie widziałem go na żywo.

[sam id=”11″ codes=”true”]

W dobie powszechnego oszczędzania i cięcia kosztów najnowsza VFR 800 jest chlubnym wyjątkiem. Piękny lakier wysokiej jakości, jednoramienny wahacz, finezyjne felgi i ledowe reflektory robią niesamowite wrażenie. Ładne kufry w kolorze nadwozia są dopełnieniem tego uroczego motocykla.

Honda VFR800F (27)Odpalam maszynę i słyszę dobrze mi znany jeszcze z VF 750 gang silnika. Ach te V4 – duma japońskich konstruktorów. Czy sprosta wymaganiom globtroterów? Zobaczymy; mam dostatecznie dużo czasu aby się o tym przekonać. Ostrożnie ruszam – rzeka samochodów na Puławskiej jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki rozstępuje się na widok ognistej Hondy.

Honda VFR800F (4)Leczy to moje kompleksy, dzięki czemu mentalnie odpoczywam za kierownicą. Śpiewam sobie pod kaskiem. Łamię przepisy tylko trochę, ale żadne auto nie próbuje mnie poganiać. Polska to kraj, gdzie w 1985 roku w liczbie motocykli na mieszkańca mieliśmy drugie miejsce w świecie. Co z tego? Ano to, że większość z nas podświadomie lubi jednoślady (zna też ich możliwości trakcyjne).

Powoli? Fuj!

Honda VFR800F (9)Zaczynam pierwsze testy motocykla pod względem przydatności do dalekich wojaży. Na pierwszy ogień idzie sprawdzenie z jaką prędkością minimalną mogę jechać na ostatnim biegu bez szarpania i drgań. Tu małe zaskoczenie – nie jest to 50 – 60 km/h jak w rzędowych czwórkach lecz 100 km/h… Dużo za dużo – pomyślałby ktoś.

Honda VFR800F (10)Powód jest prosty – VFR800F to motocykl stworzony dla tych, którzy nie oczekują od jednośladu bycia „silnym dieslem w automacie z napędem na cztery koła”. Ten sprzęt wymaga używania wszystkich biegów, częstych redukcji i patrzenia na wyświetlacz biegów oraz obrotomierz. Powyżej 6 000 obr/min dźwięk silnika wywołuje u pilota euforię – takie brzmienie w dobie pyrkawek i szlifierek to rzadkość.

[sam id=”11″ codes=”true”]

V4 nie kaszle na seryjnym wydechu spalinami pod koniec skali obrotów, a wkręca się coraz szybciej. To swoisty ewenement. Po co to komu przy długich przelotach z drugą osobą na pokładzie ? Ano po to żeby za łatwo nie było. Co ja gadam ? Jest dużo kierowców, którzy przedkładają doznania z jazdy, możliwość ostrego odkręcenia manetki gazu z efektami dźwiękowymi nad nudę, lenistwo za kierownicą i złudne poczucie bezpieczeństwa. Skoro już jadą motocyklem na wycieczkę, to niech to będzie kwintesencja motocykla (ale wciąż wygodna). Ok – motocykl nie jest zbyt elastyczny, ale są w tym – o dziwo – plusy!

Honda VFR800F (20)Pora na oględziny kokpitu. Mało to bezpieczne, ale rozszyfrowuję go podczas jazdy. Wszystko wydaje się na miejscu, no może poza brakiem zasięgu podawanego w kilometrach – chyba, że to przeoczyłem w menu komputera pokładowego. Można się też doczepić, że aby przełączyć menu trzeba oderwać rękę od kierownicy. Kokpit jest czytelny, nienarzucające się, niebieskie podświetlenie wygląda rasowo.

Honda VFR800F (19)

Honda VFR800F – dane techniczne

Silnik czterocylindrowy, widlasty, chłodzony cieczą

Pojemność 782 cm3

Moc 106 KM

Maks. moment obr. 75 Nm (8500 obr./min.)

Skrzynia biegów 6-biegowa

Napęd łańcuch

Hamulec przedni hydrauliczny dwutarczowy

Hamulec tylny hydrauliczny jednotarczowy

Wysokość siodła 79 cm

Ciężar z płynami 239 kg

Wymiary 2134 x 748 x 1203 mm

Zbiornik paliwa 21 litrów

Cena 48 900 zł

3 KOMENTARZE

  1. VFR posiada silnik w układze poprzecznego V – czterocylindrowy. Z racji tej ma mocny dół, za co od lat była podziwiana – bo to miał być szybki turystyk,a nie sport i stąd taki silnik. Maksymlany moment 75 Nm mamy w 3/4 prędkości obrotowej silnika, a 80% jego w 1/3. Stąd twierdzenie autora że 6-y bieg daje się zapić dopiero przy 100 km/h jest totalną bzdurą.
    Aż mi ręce opadły :) Co to za chała jest redakcjo? ;)

  2. Czytajmy ze zrozumieniem. 100km/h to minimalna prędkość na najwyższym biegu, przy której moto nie szarpie. To nie jest prędkość “zapięcia” najwyższego biegu kolego Jarson’ie.
    Szerokości i przyczepności.

  3. Jakie “szarpie”? :) Miałem okazję jeździć tym sprzętem – on nie szarpie na 6-ym biegu od 60 km/h i oddaje moc płynie z potężnym kopem. Jak każdy zresztą V. A jak wiadomo poprzeczne V-ki mają jeszcze mocniejszy dół niż wzdłużne tylko są bardzo drogie w produkcji. VFR jest wręcz rewelacyjnie elastyczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.