Jeśli zaś chodzi o waterproof to… jest z tym różnie. Mój telefon testuje prawie wszystkie tego typu kieszenie i nie jest zadowolony. Delikatne krople wody na jego Wszystkomającym Wyświetlaczu nie wróżą nic dobrego. Także mój portfel zgadza się z tą opinią po jednej deszczowej podróży. Nie jest to wodoodporność, jakiej oczekuję.
Jak morska bryza
![Zestaw jest lekki - można śmiało spacerować Spodnie i kurtka Modeka AFT Touring. Na upały doskonały [TEST]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2012/09/AFT-Touring-9.jpg)
Już podczas wstępnych oględzin zestawu zauważam, że jest on wyposażony w protektory SAS-Tec. Zapewne to tłumaczy dość wysoką cenę, ale i dobrze wróży w razie upadku.
Komplet AFT Touring jest bardzo lekki – to miła odmiana po produkcie znanej konkurencji z Włoch, którego używam na co dzień. Niska waga pozwala na pokonywanie krótkich odcinków pieszo bez obawy o zawał.
![W zestawie przejechałem prawie 30 000 km Spodnie i kurtka Modeka AFT Touring. Na upały doskonały [TEST]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2012/09/AFT-Touring-3.jpg)
Podstawową zaletą kompletu AFT-Touring jest jego przewiewność – stąd nazwa, będąca skrótem Air Flow Technology. Działa to rzeczywiście znakomicie. Podczas czterdziestostopniowych upałów chłodzenie jest odczuwalne tuż po ruszeniu spod świateł. Rewelacja. Początkowo miałem obawy, ponieważ zestaw wyposażono w cztery (!) otwory wentylacyjne – z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie są one potrzebne w ogóle.
O ile podczas skwarów taki przewiewny materiał jest znakomity, muszę bezwzględnie pamiętać o wożeniu membran: tak do kurtki jak i spodni. Każda mżawka momentalnie czyni mnie mokrym, a najdrobniejszy chłodek bezlitośnie wyziębia organizm. Cóż – coś za coś.
Wściekłe furkoty

AFT-Touring stałby się pewnie moim ulubionym zestawem podróżnym, gdyby nie drobne skazy. Pierwsza z nich to uchwyt suwaka kurtki. Projektant miał chyba zły dzień, bo nie wierzę, że staranny Niemiec wypuściłby suwak z końcówką przyozdobioną sznureczkiem z kulką, która smaga wściekle klatkę piersiową podczas jazdy z prędkościami przekraczającymi 80 km/h. Jeśli zapomni się schować tej końcówki pod kołnierz, to frustracja rośnie szybciej niż prędkość.

Na taką opinię czekałem. Dzięki :)
A jak wygląda konkurencja tego zestawu?
Może RST Adventure – mega przewiewny zestaw. Polecam:)