Najnowszy raport NIK wykazał kolejne zaniedbania. Tym razem pod lupę wzięta została policja, w której wykazano, że aż w 9 na 10 skontrolowanych komendach, znaleziono nieprawidłowości związane z kalibracją alkomatów. Oznacza to, że urządzenia mogły pokazywać nieprawidłowe wyniki.
Alkomaty są zdecydowanie jednym z najczęściej używanych urządzeń w polskiej policji. Faktem jest zatrważająca liczba pijanych kierowców na naszych drogach, ale także błędna kalibracja może przyczynić się do zmiany statystyk. Upubliczniony raport NIK na pewno sprawi, że mundurowi będą musieli bardziej rygorystycznie podjeść do tematu kalibracji. Nie jest to z pewnością dobra informacja dla policji, gdyż teraz wielu kierowców, którzy zostali zatrzymani za jazdę pod wpływem alkoholu może żądać unieważnienia wyroku. Oczywiście zawsze jest możliwość przeprowadzenia badania z krwi, ale pomimo tego i tak wielu kierujących będzie próbowało błąd kalibracji wykorzystać na ratunek swojej sytuacji.
– Jeżeli w danej sprawie pojawiają się nowe okoliczności, to nawet prawomocnie skazani mogą wnosić o wznowienie postępowania. Jeżeli jakąś osobę skazano na podstawie badania potencjalnie nieskalibrowanym alkomatem, to jak najbardziej jest to przesłanka do wznowienia postępowania. Każda taka sprawa wymaga jednak indywidualnego podejścia. – tłumaczy adwokat Dominik Hąc.
Zaniechania policji mogą być fatalne w skutkach. Wielu kierujących może nie tylko żądać odzyskania niesłusznie straconego dokumentu, ale również wrócić na wolność. Nie ma w tym przypadku żadnego usprawiedliwienia dla funkcjonariuszy.
