Nie posłuchasz polecenia policjanta? Dostaniesz mandat, albo nawet pójdziesz siedzieć. Taki pomysł na usprawnienie służby zaproponował związek zawodowy policjantów w petycji złożonej w Sejmie.

Autorzy petycji wnoszą o nowelizację kodeksu wykroczeń tak, by niezastosowanie się do polecenia policjanta było osobnym wykroczeniem. Kiedy zatem kierowca, zdenerwowany wypadkiem nie posłucha polecenia funkcjonariusza, może dostać za to spory mandat.

Policjanci twierdzą, że taka zmiana ułatwi im służbę, ponieważ coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której osoby, wobec których prowadzona jest interwencja, nie zwracają uwagi na polecenia, co poważnie utrudnia działania i często zmusza do zastosowania środków przymusu bezpośredniego.

Zdaniem autorów, groźba otrzymania mandatu za niezastosowanie się do polecenia, mogłaby ostudzić temperament wielu osób. Proponowana przez policjantów zmiana polegałaby na dodaniu do ustawy z dnia 20 maja 1971 roku Kodeks wykroczeń artykułu 54a w brzmieniu:

“art. 54a. §. 1. Kto nie podporządkowuje się żądaniu lub poleceniu funkcjonariusza publicznego, wydanego w granicach i na podstawie przepisów ustawy, podlega karze aresztu, grzywny lub ograniczenia wolności.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto nie stosując się do polecenia wskazanego w par. 1, uniemożliwia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej. § 3. Podżeganie i pomocnictwa są karalne”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.