W piątkowe popołudnie 21 listopada w Łęgu w woj. pomorskim doszło do groźnego zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Choć sytuacja wyglądała poważnie, ostatecznie nikt nie odniósł ciężkich obrażeń. Do wypadku doszło z winy kierującego motocyklem, który na wąskiej ulicy postanowił zrobić wheelie. W dodatku jechał bez kasku, nie miał prawa jazdy na motocykl, a tablicę rejestracyjną przełożył z innego pojazdu.
Do kolizji doszło w miejscowości Łąg, między Chojnicami a Starogardem Gdańskim. Kierujący Yamahą R1 skręcił z drogi krajowej nr 22 w ulicę Długą. Kierowca Audi, który jechał prawidłowo swoim pasem, zauważył nadjeżdżający z naprzeciwka motocykl i – jak relacjonował – już wtedy coś wzbudziło jego niepokój. Motocyklista poruszał się na jednym kole i nie miał na głowie kasku. Kierowca samochodu, widząc jadący prosto na niego motocykl odbił w prawo i wjechał na chodnik, dzięki czemu jednoślad nie uderzył w auto centralnie, tylko w jego bok.

Policjanci ustalili, że 40-letni kierowca Yamahy nie dostosował prędkości do warunków, a dodatkowo stracił panowanie nad pojazdem. Motocykl wjechał w nadjeżdżające Audi, ale – mimo bardzo niebezpiecznego charakteru zdarzenia – obaj jego uczestnicy nie odnieśli poważnych obrażeń. Na miejsce przyjechały służby ratunkowe i strażacy z OSP Łąg, którzy zabezpieczyli drogę oraz sprawdzili stan zdrowia obu mężczyzn. Cudem wydaje się zwłaszcza to, że jadącemu bez kasku kierującemu jednośladem nic się nie stało.
Bez kasku, bez uprawnień, z tablicą od innej maszyny
Jakby sam styl jazdy i jego skutki nie były już wystarczającą zasługą, dalsze czynności policji odkryły kolejne nieprawidłowości. Mężczyzna nie posiadał wymaganej kategorii prawa jazdy, a tablica rejestracyjna, którą miał zamontowaną, nie była przypisana do tego motocykla. Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Manewr kierowcy auta prawdopodobnie uratował kierującemu Yamahą życie, a przynajmniej zapobiegł ciężkim obrażeniom. Natomiast warto pomyśleć, co mogło się stać, gdyby na chodniku byli w tym momencie piesi…
Zdjęcia: KPP Chojnice
Przykry wypadek na drodze gruntowej. Motocyklista uderzył w krowę
