Przed Wami Horex VR6 Cafe Racer 33 Limited – pod tą przydługą nazwą kryje się stylowa maszyna z niezwykłym silnikiem. Klasyczne kształty połączone z wyrafinowaną techniką zachęcają do głębszego sięgnięcia do kieszeni.
Jedną z legendarnych marek, które zostały niedawno przywrócone do życia jest niemiecki Horex. Motocykle tej firmy, wyposażone w sześciocylindrowe silniki przyprawiają o palpitacje serca – stylem, osiągami i niestety ceną. Prezentowany dziś VR6 Cafe Racer 33 Limited jest kolejnym wcieleniem modelu VR6.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Jak sama nazwa wskazuje, utrzymano go w stylistyce cafe racer, a dostawcą customowych części jest firma LSL Motorradtechnik. Od pierwowzoru różni się przed wszystkim pojedynczym siodłem, mniejszym przednim błotnikiem i kierownicą typu clip-on. Ponadto znajdziemy w nim pojedyncze, okrągłe przednie światło, zawieszenie Ohlins i solidne hamulce Brembo.
Z nazwy można wyczytać jeszcze jedno – powstaną zaledwie 33 egzemplarze tego modelu. Cena standardowego Horexa VR6 to 103 000 zł, wersja Cafe Racer jest o 37 tysięcy droższa. Niektórzy właśnie zeszli na zawał, inni uśmiechając się szelmowsko zlecają przelew… Jeśli mielibyśmy wydać takie pieniądze na motocykl, Horex byłby wysoko na liście ewentualnych zakupów.





[sam id=”12″ codes=”true”]





…z Horexem jest podobnie jak z niedawno prezentowanym Diavelem, całość zarówno w pierwszej jak i drugiej odsłonie krótko rzecz ujmując dupy nie urywa, jednak przy wnikliwym spojrzeniu na detale widać kunszt, mistrzostwo i górną półę wartą swojej ceny… .