O ile powrót Jawy okazałby się strzałem w dziesiątkę, to trzeba przyznać, że powrót klasycznego Simsona S51 w nowym wydaniu przyćmiłby czechosłowacki motocykl. Nie dość, że wygląda obłędnie, to projekt pojawił się z silnikiem o pojemności 125 cm3. Zresztą, zobaczcie sami!
Trzeba przyznać, że nowe, nowoczesne kształty Simsona wyglądają obłędnie i pomimo dość agresywnych zmian, nie sposób skojarzyć nowego Simsona S125 z kultowym modelem S51, który wychował tysiące motocyklistów. To było najważniejszym wyznacznikiem w projekcie węgierskiego artysty – Yakusy, który za cel postawił sobie wskrzeszenie popularnego motoroweru.

Jak widać na zdjęciach motocykl został wyposażony w przednie zawieszenie typu upside-down, ledowy reflektor i dość duży tłumik, który może sugerować dostosowanie pod aktualne normy emisji spalin. Oznaczenie S125 nie znalazło się tutaj bez przyczyny, całość napędza bowiem silnik o pojemności 125 cm3. Zielony kolor, to ten sam co przed laty, nie zmienił nawet odcienia i nadal wygląda dobrze.
Warto przeczytać: Kultowa Jawa znowu produkowana!
Całość niestety jest dopiero w fazie projektu i na ten moment brak jakichkolwiek informacji o tym kiedy i czy na pewno rozpocznie się produkcja nowego Simsona. Motocykl wygląda fantastycznie – nowocześnie, choć z nutą klasyki lat 80, do której wielu z nas chętnie wróciłoby poprzez zakup nowego modelu S125. Liczymy zatem, że model ten trafi do sprzedaży…


Simson👍Pięknie wygląda😍. Naprawdę ma w sobie tą nutkę historii. Osobiście dodałbym tylko dla lepszej starej wizualizacji, tylne dwa widoczne amortyzatory wahacza! To była by idealna moja maszyna wspomnień👍
Miałem też…Czy wszystkie Rafały mieli simsona?😂
@Rafał:
TAK, teleskopy z tyłu, najlepiej takie, jak były w S51r / enduro, z regulacją napięcia.
Pojawi się kolejne Chińskie gówno które będzie się psuło na potęgę i zero zaplecza z częściami. Takie samo gówno jak wskrzeszony Romet.
Nic a nic z simaka! Nawet lakier inny dziś takowego się nie kupi!!! Ani linia motoru, zabudowa silnika nic a nic tylko nazwa i pewnie części do składania z made in PRC a szkoda sprzęt był fajny jak na komunistyczne czasy simson berlin takowegonaprawiałem a to tylko nazwa lepiej kupić oryginał wuremontować i cieszyć się słodką nutą dwusuwu
A jakby tak wsadzili jakis duzy silnik, moglo by byc ciekawie
.
Żeby był jeszcze taki jeden tylko wersu s51
Tak, my z kolegą również, identyczne i oboje Rafały 😉
Stary design bardziej mi się podobał. Ten nowy to taka ławka a pasażer z tyłu nie ma się za co chwycić. Przy tycz prędkościach to pasażer powinien mieć od tyłu za co się chwycić ale i trzymać. Jakoś tak dwóch panów że się mają obejmować. Czasem kogoś podwiesić. Może chowane oparcie. Jak z dziewczyną to nie ma jak z chłopakiem to jest. Taka MZ się zrobiła bym wolał 70cm. Bezpieczniejsze i podróżować można no i czterosuw, żeby oli nie trzeb było dolewać.
Ja wolałbym takiego wyprodukowanego w polsce niemczech czy czechach mogłby byc na s51 i tylko kosmetyka stare sprawdzone i tak kipie synowi uzywanego za jakies 7 do 10 klockow jak byłby europejczyk dałbym 20 chinczyka moge kupic w markiecie za 4 na dwa sezony