niedz., 17 październik 2021

Już w marcu 2023 roku wejdą na rynek nowe motocykle Bajaj – Triumph

-

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o nawiązaniu współpracy przez legendarną brytyjską markę i potentata na indyjskim rynku. Prace nad wspólnym jednośladem wciąż trwają i jak się przewiduje trafi on do sprzedaży pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. Przez światową pandemię Covid19 premiera prototypu musiała zostać przełożona, jednak nie zaniechano współpracy.

Ta marka sprzedała 100 milionów motocykli. Prawdopodobnie nigdy o niej nie słyszałeś…

Prototypy są już gotowe?

Wskazują na to przecieki prasowe. Z uwagi na szalejący wirus angielscy inżynierowie nie mogli przylecieć do Indii i nadzorować prac. Dlatego przełożono je do czasu ich przybycia do zakładów Bajaj. Wiadomo, że prototyp jest zapowiedzią całej serii motocykli klasy 250 – 700 cm3, które początkowo będą przeznaczone głównie na rynek indyjski. Całkiem jednak możliwe, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Hondy CB350, że następnie zostaną skierowane również na inne rynki. Jednoślady Bajaj – Triumpfh będą powstawać w zakładach w Chakan, które produkują również na potrzeby tak znanych marek jak KTM i Husqvarna.

Silnik od Pulsara

Przewiduje się, że do napędu nowych 250-tek wykorzystana zostanie opracowywana właśnie jednostka napędowa do kolejnej generacji Pulsara, który jest przebojem na indyjskim rynku.

Już w marcu 2023 roku wejdą na rynek nowe motocykle Bajaj – Triumph

Na razie nic nie wiadomo o szczegółach technicznych, poza tym, że będzie chłodzona cieczą. Wykorzystanie gotowego napędu wpłynie na obniżenie ceny małego Triumpha. O dalszych postępach prac będziemy informować na bieżąco.

Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Yezdi, odrodzona marka… znajomy motocykl?

W ostatnich latach, Mahindra przywróciła do życia flagową markę naszych południowych sąsiadów – Jawę. Hindusi nie spoczywają na laurach i wskrzeszają Yezdi i brytyjskie...

Jak oszukują nas producenci motocykli, czyli 7 azjatyckich, europejskich i amerykańskich grzechów głównych

W serii artykułów obnażających oszustwa w naszej branży dostało się już komisom motocyklowym i handlarzom sprowadzającym pojazdy zza granicy, a także nieuczciwym mechanikom, a...

Coraz więcej chętnych na dwusuwowe Jawy

Oczywiście nie dotyczy to naszego kraju. Jest to po prostu niemożliwe, ze względu na coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin. Okazuje się, że popularne i...

Latający motocykl na XI Kociewskim Rajdzie Enduro – o włos od tragedii [VIDEO]

W przypadku każdego sportu widzowie i obserwatorzy próbują oglądać zawody z możliwe jak najbliższej odległości, która bardzo często jest niebezpieczna. Chęć bycia w samym...

Motocykl po turecku – wyprawa starym KTM-em 990 ADV do Wschodniej Anatolii [cz.1: Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria]

Żyjemy w systemie, który przymusza do pogoni za przedmiotami, które ów system produkuje. Chcesz coś mieć, musisz na to zarobić! – wołają zewsząd. Stworzymy...