Podczas wymiany opon samochodowych na nowe wiele osób zwraca uwagę na ich wiek. Informacja o dacie produkcji umieszczana jest na boku opon, ale w jaki sposób należy odczytywać oznaczenia i jakie ma to znacznie dla bezpieczeństwa kierowców oraz ich pasażerów?

Odpowiednio dobrane do konkretnego modelu samochodu, wysokiej jakości opony to gwarancja bezpieczeństwa. Takie opony zapewniają dobrą przyczepność w różnych warunkach pogodowych, a ponadto w znaczący sposób wpływają na komfort jazdy. Kiedy więc przychodzi pora na wymianę opon, wielu kierowców szuka produktu o odpowiednim rozmiarze, indeksach prędkości i nośności dostosowanych do posiadanego auta, a także stosunkowo nowych. Wszystkie te informacje zawarte są na oznaczeniach znajdujących się na oponach. Które z nich dotyczy daty produkcji?

Jak określić wiek opon?

Datę i miejsce produkcji opon można określić odczytując oznaczenia znajdujące się na ich bocznej ścianie. Informacja ta zawarta jest w specjalnym kodzie identyfikacyjnym, w którym umieszczony jest również numer partii produkcyjnej. Na początku ciągu cyfr i liter zazwyczaj znajduje się skrót DOT. Pochodzi on od nazwy amerykańskiego Departamentu Transportu (ang. Departament of Transport) i sugeruje, że opony są dopuszczone do sprzedaży w USA. Kolejne oznaczenia zawierają informacje o zakładzie produkcyjnym i państwie, w jakim one powstały, a także dane dotyczące konstrukcji. Ostatnie cztery cyfry to właśnie data powstania opony. Zazwyczaj są one umieszczone w lekko wklęśniętym owalu. Dwie pierwsze wskazują na tydzień, zaś dwie pozostałe na rok produkcji. Przykładowo cyfry 1116 informują o tym, że oznaczony nimi egzemplarz powstał w 11 tygodniu (marzec)
2016 roku. Warto wiedzieć, że wiek opon przed 2000 rokiem oznaczany był za pomocą trzech cyfr. Dwie pierwsze odnosiły się do tygodnia, zaś ostatnia do roku produkcji. Ponieważ jednak taki zapis był mało precyzyjny, postanowiono go nieco zmodyfikować – stąd czterocyfrowe oznaczenie wieku opon.

Czy 2-3 letnie opony są „stare”?

Większość producentów opon samochodowych sugeruje ich wymianę po 5 latach użytkowania, zaś niektórzy z nich zalecają regularne kontrolowanie stanu opon po 3 latach od rozpoczęcia eksploatacji. Czy to oznacza, że roczna opona będzie gorsza od dwuletniej? Nie do końca. Zgodnie z Polską Normą PN-C-94300-7:1997 za pełnowartościowe uznaje się opony do 3 lat od daty produkcji. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że opony wykonane są z gumy syntetycznej wzbogaconej o składniki (m. in. olej naturalny i krzemionkę) mające zapewnić jej elastyczność, odporność na niskie temperatury czy też opóźnić proces starzenia. Takiej mieszance nie zaszkodzą mrozy i upały, ściera się ona powoli, ale nie jest za to odporna na działanie olejów i benzyny. Najważniejszym czynnikiem odpowiadającym za zużywanie się opon jest duży nacisk, tarcie i spowodowane nim ciepło. Pod ich wpływem rozpadają się wiązania pomiędzy cząsteczkami węgla, co w efekcie prowadzi do starzenia się opony. Jeśli więc konkretny model ogumienia leżał w magazynie trzy lata i nie był używany, charakteryzuje się takimi samymi właściwościami jak jego odpowiednik liczący kilka tygodni. Dlatego też niektórzy producenci dają gwarancję na oferowane przez siebie opony liczoną od daty sprzedaży, a nie powstania opon.

Podsumowanie

Przed zakupem nowych opon z całą pewnością należy się im dokładnie przyjrzeć i sprawdzić, czy są w dobrym stanie technicznym. Zdarza się, że liczące trzy lata opony przechowywane w odpowiednich warunkach są w lepszym stanie niż te roczne, które magazynowane były w nieprzewiewnym miejscu, gdzie zostały narażone na działanie wysokiej temperatury. Oczywiście im starsze opony, tym wnikliwiej należy je zbadać. Najlepiej zadanie to powierzyć doświadczonym fachowcom, którzy będą w stanie prawidłowo ocenić ich stan techniczny. 


BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ