NajnowszeCo zrobić gdy otrzymasz list z Urzędu Skarbowego z Opola? To nie...

Co zrobić gdy otrzymasz list z Urzędu Skarbowego z Opola? To nie jest oszustwo, a kara może zostać nałożona za brak opłaty na autostradzie

-

Każdego dnia hakerzy próbują znaleźć nowy sposób na oszustwa, a zdecydowana większość z nich opiera się o działanie za pomocą telefonów komórkowych lub Internetu. To właśnie w sieci pojawiło się ostatnio wiele niewiadomych, a wszystko za sprawą tradycyjnych listów, których nadawcą był Urząd Skarbowy w Opolu.

Jeśli w waszej skrzynce pocztowej znajdziecie tradycyjną kopertę, której nadawcą jest US w Opolu to koniecznie zabierzcie go do domu. Na ten moment możemy stwierdzić, że nie jest to nowy sposób oszustwa, a został on faktycznie wysłany przez Urząd Skarbowy. Niestety zazwyczaj nie zawiera on pozytywnej treści, a praktycznie za każdym razem zawiera konieczność zapłaty zaległości. W treści znajdziemy numer konta, a także liczbę dni, w której musimy wykonać płatność. Warto przy tym pamiętać, że należy wykonać przelew podatkowy, a nie tradycyjny.

W przypadku otrzymania listu z innego US należy wiedzieć, że może być on spowodowany brakiem płatności na płatnych autostradach zarządzanych przez GDDKiA. System rejestrowania jest w stanie rozpoznać samochód, który nie zapłacił za przejazd, ale także wychwyci kierowców, którzy wykupili bilet na mniejszy odcinek niż faktycznie pokonali. Za takie przewinienie kierowcy zapłacą 500 złotych mandatu. Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia w sprawie określenia obowiązków pozostających we właściwości naczelnika urzędu skarbowego, wezwanie do konieczności zapłaty dodatkowej za korzystanie z autostrady wysyła urząd skarbowy właściwy ze względu na miejsce zamieszkania lub adres siedziby zobowiązanego do zapłaty. Warto wiedzieć, że na zapłacenie kary mamy 14 dni. Jeżeli uiścimy opłatę w ciągu 7 dni to zapłacimy o 100 złotych mniej.

Cała prawda o najbliższej edycji targów Warsaw Motorcycle Show [11-13.03]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ