Formuła wyprawy Oversize łamie nieco konwenanse, bo mało kto jeździ w grupach 10-20 osobowych, bo mało kto jeździ na wyprawy terenowe motocyklami ciężkimi, bo jeszcze mniej ludzi obecnie wozi ze sobą pełny ekwipunek biwakowy w terenie, pokonując z nim, w offie, grube tysiące kilometrów. Ale nikt nie powiedział, że ma być wygodnie. Nie ma miękkiej gry…
Łowcy Niewygód to liczna grupa facebookowa skupiająca blisko 10.000 osób. Grupa prześmiewców, żartownisiów i naigrawaczy, ale wszystko utrzymująca w tematyce motocykli adventure i enduro oraz towarzyszących tematów biwakowych, wyprawowych i podróżniczych.
![Oversize 3 – czyli wielka wyprawa Łowców Niewygód do Maroka [VIDEO]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/12/%C5%81owcy-Niewyg%C3%B3d-Oversize-3-Maroko_4-640x360.jpg)
Ta wielka, ale zżyta paczka fanów ciężkich motocykli terenowych co jakiś czas nas zaskakuje swoimi pomysłami na imprezy, czy wyjazdy. Śpią zimą w namiotach rozstawianych na plaży, przeprawiają się przez bagna i piachy, atakują podjazdy i zjazdy, drutują i naprawiają… Jednym słowem traktują swoje motocykle zdecydowanie niezgodnie z ich przeznaczeniem… Dziś mamy dla was film z jednej z kilku edycji wieloosobowych wypraw jakie Łowcy Niewygód zrobili na przestrzeni paru lat.
![Oversize 3 – czyli wielka wyprawa Łowców Niewygód do Maroka [VIDEO]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/12/%C5%81owcy-Niewyg%C3%B3d-Oversize-3-Maroko_2-640x360.jpg)
Uwierzcie.. tak duża grupa, wielkich, obładowanych motocykli terenowych, wszędzie gdzie się pojawi, wzbudza niesamowite zainteresowanie. Ludzie zaczepiają, robią sobie zdjęcia, zapraszają na nocleg.. (np. w ogrodzie) i zawsze dzieje się naprawdę dużo.
![Oversize 3 – czyli wielka wyprawa Łowców Niewygód do Maroka [VIDEO]](https://motovoyager.net/wp-content/uploads/2020/12/%C5%81owcy-Niewyg%C3%B3d-Oversize-3-Maroko_5-640x360.jpg)
– Maroko to trzecia z naszych dużych wypraw. – mówi Tomek, jeden z adminów grupy ŁN. -W 20 motocykli objechaliśmy ten kraj w całości. Były wypadki, złamania, duże i małe awarie, grube przeprawy przez wąwozy i piachy pustyni, dzikie noclegi, skorpiony i działania policyjne… Jednym słowem było wszystko co tylko można sobie wymyślić… – dodaje enigmatycznie.
A z resztą zobaczcie sami. Jest moc! Aż chce się tam być z nimi!
