ciekawostkiLiveWire stanie się podmarką Harleya-Davidsona

LiveWire stanie się podmarką Harleya-Davidsona

-

Chociaż wielu śmiało się z podjętego ruchu przez amerykańskiego producenta i wykonaniu milowego kroku w stronę motocykli elektrycznych, to dziś zaczyna on procentować. Pomimo wysokiej ceny zakupu, zainteresowanie elektrycznymi jednośladami okazało się tak duże, że HD postanowił oddzielić linię elektryków.

Rozwój elektromobilności sprawił, że coraz większa liczba producentów motocykli poważnie myśli nad produkcją jednośladu elektrycznego. Zwiększyło się również zainteresowanie, ale również sama oferta stała się na tyle bogatsza, że każdego dnia przybywa nowych zainteresowanych. Idealnym przykładem ze świata samochodów jest chociażby Polestar czy koreański Iqonic.

Zmiany zapowiada również Harley-Davidson, który także chce wydzielić linię LiveWire jako osobną podmarkę, która w swojej ofercie posiadać będzie jedynie pojazdy elektryczne. Taka decyzja jest efektem dużego zainteresowania modelem, który pomimo wysokiego kosztu zakupu, fantastycznie się sprzedaje. Amerykanie mają w planach rozbudowę swojej gamy przede wszystkim o znacznie tańsze motocykle, które dostępne będą dla znacznie większego grona. Dokładne plany marki poznamy jednak dopiero w lipcu 2021 roku podczas międzynarodowych targów, które odbędą się w USA.

Elektryczny Harley Davidson LiveWire – motocyklowa przyszłość, która nadeszła dziś [wrażenia przedtestowe, dane techniczne, cena]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ